Ta kreacja przejdzie do historii kina. Aktor miał na sobie 62 protezy
Praca aktora to nie tylko talent, ale także godziny spędzone na przygotowaniach. Udowodnił to gwiazdor nowego filmu "Nosferatu", który, by wcielić się w swoją rolę, musiał przejść trwającą aż sześć godzin dziennie charakteryzację. 62 protezy zmieniły go nie do poznania, a efekt zachwycił widzów i krytyków.
- "Nosferatu" to nowy film Roberta Eggersa, który zadebiutuje w polskich kinach 21 lutego 2025 roku. Światowa premiera odbyała się w grudniu.
- Transformacja Billa Skarsgårda w hrabiego Orloka przyciąga największą uwagę widzów.
- Główny aktor musiał przejść niezwykłą przemianę. Na sobie miał 62 protezy. a charakteryzacja trwała 6 godzin.
Sześć godzin pracy na fotelu charakteryzatorskim
Proces transformacji Billa Skarsgårda w postać hrabiego Orloka była prawdziwym wyzwaniem. Każdego dnia na planie, aktor musiał spędzać sześć godzin w fotelu charakteryzatorskim, gdzie sześć specjalistów krok po kroku nakładało na niego aż 62 protezy. Charakteryzacja wymagała precyzji i cierpliwości, a efekt końcowy był oszałamiający. Widzowie nie mogli uwierzyć, że pod warstwami makijażu kryje się znany aktor.
Tak skomplikowana charakteryzacja nie była tylko kwestią estetyki. Została zaprojektowana tak, by w pełni oddać wygląd i charakter postaci, kluczowy dla fabuły filmu. David White, twórca charakteryzacji w filmie, współpracował z Eggersem przez niemal rok przed rozpoczęciem zdjęć. Skupiał się na kluczowych elementach: wieku Orloka, jego potędze, szlachetności oraz stopniu rozkładu i zgnilizny.
Miałem odlew twarzy Billa w domu i stopniowo opracowywałem szkic rzeźbiarski, który określił zakres protetyki i materiały, które miał na sobie w finalnym wyglądzie
"Nosferatu" filmowym wydarzeniem roku
Proces tworzenia wizerunku Orloka trwał miesiącami i wymagał zaangażowania całego zespołu. Kluczowe było utrzymanie dwuznacznego wieku postaci. White chciał, by wiek postaci był ponadczasowy. Zachowano minimalną ilość zmarszczek i charakterystycznych linii, unikając obwisłych powiek i worków pod oczami. Ważne było, by Orlok był jednocześnie odpychający i fascynujący.
Quiz: Poznasz polski film po kadrze? To wyzwanie stworzyliśmy dla mistrzów
"Nosferatu" trafił do amerykańskich kin w Boże Narodzenie. W Polsce film pojawi się 21 lutego 2025 roku. Już pierwszego dnia produkcja Roberta Eggersa zarobiła za oceanem 11,6 mln dolarów. Horror opowiada o straszliwym Nosferatu, który zakochuje się w młodej kobiecie. Powodowany rosnącą obsesją wampir sieje wokół grozę i strach.
Źródło: Radio ZET/film.wp.pl/filmweb