Widzowie "1670" pokochali tę nową postać. Wystarczyły dwa słowa
Uwielbiany przez wielu Polaków serial "1670" powrócił z 3. sezonem. Kolejna odsłona produkcji jest już dostępna na platformie Netflix, a część widzów z pewnością zdążyła obejrzeć wszystkie nowe odcinki. W mediach społecznościowych nie brakuje komentarzy dotyczących najnowszych przygód mieszkańców Adamczychy. Internauci są zgodni - w serialu pojawiła się kolejna postać, która błyskawicznie skradła ich serca. Kim jest Sven?
Z tego artykułu dowiesz się:
- Jak serial "1670" zdobył popularność na Netflix?
- Co wyróżnia 3. sezon serialu "1670"?
- Kim jest tajemniczy Szwed w serialu "1670"?
3. sezon "1670" już na Netflix
Od kilku lat "1670" pozostaje jedną z najpopularniejszych polskich produkcji dostępnych na platformie Netflix. Serial wyróżnia się oryginalnym poczuciem humoru, trafnymi odniesieniami do współczesnych realiów oraz wyrazistymi bohaterami. Nic dziwnego, że produkcja zyskała popularność i podbiła serca tak wielu widzów.
Jak dobrze znasz ten hit Netflixa? Rozpoznaj cytaty i uzupełnij brakujące słowa. Resztę artykułu znajdziesz pod quizem...
Quiz: Jak dobrze znasz "1670"? Tylko wierny fan dokończy te zdania
Polacy przez wiele miesięcy wyczekiwali kontynuacji serialu. Ich cierpliwość w końcu została wynagrodzona - kilka dni temu 3. sezon serialu w końcu trafił na Netflix. Nowe odcinki "1670" przyciągnęły przed ekrany spragnionych humoru widzów. Twórcy dołożyli wszelkich starań, by zaskoczyć i zapaść w pamięć odbiorcom, nie ograniczając się przy tym wyłącznie do dobrze znanych bohaterów. Do Adamczychy zawitał tajemniczy bohater.
Nowy bohater zaskoczył widzów serialu "1670"
Jednym z nowych mieszkańców Adamczychy jest tajemniczy Szwed. Sven, bo tak się przedstawia, nie mówi jednak po Polsku, co mogłoby wydawać się sporym problemem w kontaktach z mieszkańcami wsi. Jak udaje mu się zachować swoją tożsamość w ukryciu? Okazuje się, że jest to bardzo proste. Wystarczą mu zaledwie dwa słowa.
- Ku**a mać - mówi Sven, czym błyskawicznie zyskuje sympatię mieszkańców Adamczychy.
Scena z jego udziałem przypadła do gustu także widzom. Szwed cieszy się dużą popularnością i już teraz staje się bohaterem internetowych memów. Co ciekawe, scenę z hitu Netflixa udostępniła także na swoim profilu na X (dawniej Twitter) Ambasada Szwecji. Nie da się ukryć, że prosty zwrot, którego używa Sven, może być reakcją na wiele sytuacji i często znajduje się na liście podstawowych słów, których uczą się obcokrajowcy odwiedzający nasz kraj.
Źródło: Radio ZET / MoviesRoom / Filmweb
10 seriali PRL, które dziś ogląda się z zaskakującą przyjemnością