`

Ridley Scott wskazał film, który wyprzedził świat o 50 lat. „Dzieło geniuszu”

2 min. czytania
22.11.2024 15:13
Obserwuj nas na Google

Ridley Scott to reżyser znany z takich filmów jak „Obcy” czy „Gladiator”. W tym roku można oglądać w kinach kontynuację tego drugiego filmu. Filmowiec wskazał jedną produkcję, która wyprzedziła świat. Jaki to film?

Ridley Scott wskazał film, który wyprzedził świat o 50 lat. „Dzieło geniuszu”
fot. Jordan Strauss/Invision/AP/East News

Ten film wyprzedza epokę. Tak wybrał Ridley Scott

Wielu fanów filmu na pewno umie wskazać produkcje wyreżyserowane przez Ridleya Scotta. „Pojedynek”, „Obcy – ósmy pasażer Nostromo” czy „Łowca androidów” to tylko niektóre tytuły, jakie w swoim dorobku posiada ten reżyser. Przy okazji premiery drugiej części „Gladiatora” jeden z amerykańskich portali przeprowadził wywiad ze Scottem i Paulem Mescalem, który występuje tam w głównej roli.

 

Ridley Scott od zawsze był zafascynowany twórczością Stanleya Kubricka. W wywiadzie z portalem Collider reżyser „Gladiatora” wskazał film wyprzedzający epokę. – Kubrick zrobił film, który wyprzedza wszystko o 50 lat, jeśli chodzi o sztuczną inteligencję. „2001: Odyseja kosmiczna” to dzieło geniuszu, bo ostrzega nas przed tym, co się stanie, jeśli wpuścimy AI do naszego świata. Przejmie go i wystarczy, że wyłączy telefony komórkowe i już zapanuje chaos. Mógłby je wyłączyć dla zabawy – stwierdził Scott. Jego opinię potwierdził będący przy nim Paul Mescal.

Dlaczego film „2001: Odyseja kosmiczna” jest tak wyjątkowy?

Słynna produkcja Stanleya Kubricka jest uważana przez krytyków za najwybitniejszy film popularnonaukowy, jaki kiedykolwiek powstał. Film powstał w latach 60., kiedy jeszcze nie było możliwości zastosowania komputerowych efektów specjalnych. Mimo to „2001: Odyseja kosmiczna” po dziś dzień zaskakuje bardzo dobrym odwzorowaniem realizmu. Kubrick dopracował wszystkie detale – od wyglądu statków kosmicznych po życie w stanie nieważkości.

Quiz: Rozpoznaj film po 3 słowach. Na pewno zgarniesz więcej niż 50%

1/13 Samotność, taksówka, noc

„»2001« to nie tylko film science-fiction. Wykraczał poza ten gatunek i odtwarzał rzeczywistość. To niezwykły wyczyn. Stanley jest najlepszy na świecie. Oglądając to, myślałem sobie „jasny gwint!”. Kupił mnie całego. Myślałem: »Jest to takie prawdziwe, takie logiczne, takie mądre i… magiczne. No dobra, science-fiction da się zaakceptować«” – pisał Ridley Scott w książce „Jak powstawał Obcy”.

Na szczególną uwagę zasługuje kwestia relacji człowieka ze sztuczną inteligencją. W „2001” pojawia się wątek, w którym pokładowy komputer na promie kosmicznym postanawia się „zbuntować”. Ponad 50 lat później problem buntu maszyn pozostaje żywy i nadal wiele osób zastanawia się, do czego AI będzie zdolne w przyszłości. Nie ulega wątpliwości, że Stanley Kubrick był wizjonerem i jego film jest pozycją, którą na pewno trzeba obejrzeć.

Źródło: Radio ZET/collider.com/terazmuzyka.pl/Wikipedia