Reżyser nie chciał, by zagrała Polkę. Potem za tę rolę dostała Oscara
Meryl Streep, uważana za jedną z najwybitniejszych aktorek w historii kina, zdobyła Oscara za rolę w "Wybór Zofii" z 1982 roku. Po latach okazało się, że prawie nie zgrałaby w tym filmie, jednak swoim uporem udało jej się przekonać reżysera.
- Meryl Streep to uznana aktorka na całym świecie oraz zdobywczyni wielu nagród za swoje kreacje aktorskie.
- Reżyser nie był do końca przekonany, czy Streep powinna zagrać główną rolę w tym filmie. Rozważano różne kandydatki, w tym Krystynę Jandę.
- Meryl Streep dostała za tę rolę Oscara.
Meryl Streep wybłagała tę rolę na kolanach
Gdy Meryl Streep otrzymała propozycję zagrania głównej roli w filmie "Wybór Zofii", nie była pewna, czy uda jej się odpowiednio oddać dramatyczną historię Polki, która przeszła przez piekło obozów koncentracyjnych. Reżyser Alan J. Pakula miał swoje wątpliwości co do wyboru amerykańskiej aktorki do tej roli, zwłaszcza w kwestii wiarygodnego odwzorowania polskiego akcentu i psychologicznych uwarunkowań postaci. Meryl Streep, znana ze swojego perfekcjonizmu, postanowiła jednak podjąć wyzwanie. Ponoć "wybłagała rolę na kolanach".
Zaczęła intensywnie pracować nad akcentem, a także zgłębiać historię Polski i Holokaustu. Dzięki rozmowom z ocalałymi z wojny oraz ekspertami, Streep potrafiła stworzyć postać, która wzbudziła zachwyt zarówno wśród krytyków, jak i widzów. Rola Zawistowskiej nie była łatwa, ale Streep oddała ją z taką głębią emocjonalną i autentycznością, że zyskała międzynarodowe uznanie.
W "Wyborze Zofii" miała zagrać Krystyna Janda!
William Styron, pisząc powieść, przed oczami miał Ursulę Andress. Reżyser Alan Pakula chciał obsadzić Liv Ullmann. Jedną z wielu kandydatek do głównej roli była też Barbra Streisand. Główną rolę w filmie mogła zagrać także Krystyna Janda. Brano ją pod uwagę jako jedną z kandydatek obok słowackiej aktorki Magdalény Vášáryovej i kilku znanych nazwisk. Przeszkodą dla Jandy okazały się jednak władze ludowe.
Quiz: Poznasz polski film po kadrze? To wyzwanie stworzyliśmy dla mistrzów
Streep była jednak nieugięta. Zamęczała twórców prośbami, listami. Zaprosili ją na zdjęcia próbne, podczas których zyskali pewność, że nie znajdą lepszej kandydatki do roli Zofii Zawistowskiej. Aktorka przez ponad dwa miesiące pięć razy w tygodniu uczyła się polskiego. Nie było to jednak wcale tak łatwe, jak mogłoby się wydawać. Największy problem okazał się z gramatyką. Podczas przygotowywań do roli inspirowała się m.in. grą Elżbiety Czyżewskiej, którą poznała, gdy Andrzej Wajda wystawiał w Stanach Zjednoczonych "Biesy" Dostojewskiego.
Determinacja Streep i decyzja Pakuli przyniosły pozytywne rezultaty. Za rolę Zofii Zawistowskiej otrzymała swojego pierwszego Oscara dla aktorki pierwszoplanowej. Film otrzymał też nominację za najlepszy scenariusz adaptowany, zdjęcia, muzykę czy kostiumy. Do dziś uważany jest za jedno z najważniejszych dzieł w historii kina.
Źródło: Radio ZET/gazeta.pl