Poznajesz ją? Ta dziewczynka jest dziś jedną z największych gwiazd w Polsce
Choć zyskała popularność rolą w serialu „W labiryncie”, na ekranie debiutowała kilka lat przed premierą tej słynnej telenoweli. Jowita Budnik zaczynała karierę jako nastolatka od występów w filmie „Kochankowie mojej mamy” i serialu „Rzeka kłamstwa”. Dziś należy do grona najbardziej cenionych polskich aktorek, z wieloma prestiżowymi nagrodami na koncie.
- Jowita Budnik zaczynała karierę w latach 80.
- Debiutowała niewielką rolą w filmie „Kochankowie mojej mamy” oraz serialu „Rzeka kłamstwa”.
- Widzowie najbardziej cenią ją za występ w telenoweli „W labiryncie”, krytycy zaś za role w produkcjach Krzysztofa Krauzego i Justyny Kos-Krauze.
Od dziecięcej aktorki do gwiazdy polskiego kina
Jowita Budnik zadebiutowała na dużym ekranie w wieku 11 lat w drugoplanowej roli w filmie Radosława Piwowarskiego „Kochankowie mojej mamy”. Zagrała także w dwóch pierwszych odcinkach epickiej opowieści „Rzeka kłamstwa” w reżyserii Jana Łomnickiego, aż wreszcie otrzymała rolę, która przyniosła jej ogromną popularność i sympatię Polaków. Aktorka przez dwa lata wcielała się w Martę Białek, jedną z głównych bohaterek telenoweli „W labiryncie”.
„Granie Marty to była fantastyczna praca. Może tylko skala rozpoznawalności była dla mnie męcząca. Dziś myślę, że myśmy mieli naprawdę lajtowo - bez brukowców, paparazzi, plotkarskich portali. A oglądało nas, jak się niedawno dowiedziałam, 16 milionów ludzi! Współczuję dzisiejszym nastolatkom, którzy grają w filmach” – opowiadała przed laty w rozmowie z „Tele Tygodniem”.
Quiz: To film czy serial? Dzieci PRL komplet punktów mają w kieszeni
Choć występ w serialu przyniósł jej sławę, kariera ulubienicy widzów w latach 90. niespodziewanie wyhamowała. Budnik pojawiała się co prawda w kolejnych produkcjach („Fitness Club, „Matki żony i kochanki”, czy „Złotopolscy”), jednak jej kreacje przechodziły niemal bez echa.
Przełomem w karierze artystki było spotkanie z Krzysztofem Krauze i Justyną Kos-Krauze, które zaowocowało wieloletnią współpracą i najlepszymi kreacjami w dorobku Jowity Budnik. Aktorka w 2006 roku zagrała w filmie „Plac Zbawiciela”. Za rolę Beaty Zielińskiej otrzymała Złote Lwy na Festiwalu w Gdyni i wielkie uznanie krytyków, którzy docenili ją później także w filmach „Papusza” i „Ptaki śpiewają w Kigali”. Za występ w tym ostatnim artystka ponownie sięgnęła po Złote Lwy.
„Gdybym nawet miała już dzisiaj zakończyć aktorską karierę, to i tak myślę, że jestem największą szczęściarą na świecie. Móc pracować z Krzysztofem i Joanną, i dostawać od nich kolejne kredyty zaufania - każdy aktor byłby absolutnie usatysfakcjonowany.” - mówiła aktorka w rozmowie z Interią.
Gra w popularnych serialach
Jowitę Budnik można też oglądać w popularnych produkcjach telewizyjnych. Przez kilka lat grała w „M jak miłość” (matka leśniczego Franka), potem w „Na Wspólnej” (Alicja) oraz „Grzechach sąsiadów” (Liliana Głowińska). Wielu widzów kojarzy aktorkę także z hitu Playera – „Szadź”. W popularnym serialu wcielała się w komisarz Mirę Janik.
Źródło: Radio ZET/Interia Film