`

Wojna na planie "Potopu". Jedną scenę musieli nakręcić bez jego udziału

2 min. czytania
31.08.2025 08:04
Obserwuj nas na Google

"Potop" dla milionów Polaków to film przełomowy. Arcydzieło Jerzego Hoffmana mocno ucierpiałoby na jakości, gdyby w projekcie zabrakło wybitnego operatora Jerzego Wójcika. W pewnym momencie okazało się, że dwóch znakomitych filmowców nie do końca potrafi się ze sobą dogadać. Efektem była scena, którą nakręcono bez słynnego operatora.

"Potop"
fot. Screen z Filmpolski.pl

Z tego artykułu dowiesz się:

  • "Potop" to przełomowy film Jerzego Hoffmana. Zobaczyły go miliony.  
  • Jerzy Hoffman stworzył "Potop" z Jerzym Wójcikiem, wybitnym operatorem.  
  • W pewnym momencie między filmowcami doszło do konfliktu. Wójcik zszedł z planu.  

"Potop" to wybitny film od Jerzego Hoffmana  

Nakręcony w latach 70. "Potop" Jerzego Hoffmana, będący adaptacją powieści Henryka Sienkiewicza, to do dziś jeden z najważniejszych filmów w historii polskiego kina.  Spektakularna jak na tamte czasy produkcja stała się najpopularniejszym kinowym filmem w polskiej historii, a obejrzało go ponad 27 milionów widzów. Niezapomniane role zagrali w nim:  

  • Daniel Olbrychski 
  • Małgorzata Braunek 
  • Tadeusz Łomnicki 
  • Kazimierz Wichniarz 
  • Władysław Hańcza 
  • Leszek Teleczyński.  

Jak dobrze znasz kultowy "Potop" Jerzego Hoffmana? Jesteś mistrzem, jeśli zgarniesz 100 proc. punktów! Dalsza część artykułu znajduje się pod quizem.

Quiz: "Jędruś, ran twoich niegodnam...". Nie dokończysz tych cytatów z "Potopu"

1/15 Dokończ cytat: "Wychodź ze mną na szable! Położysz mnie, to..."

"Potop" nie byłby tym samym bez Jerzego Wójcika  

Do pracy przy filmie Jerzy Hoffman zaprosił Jerzego Wójcika, wybitnego polskiego operatora, który w tamtym czasie był u szczytu sławy m.in. po nakręceniu znakomitego "Faraona".  Wójcik dobrze zdawał sobie sprawę z wyzwania, jakie przed nim postawiono. Sam nie chciał, aby "Potop" stał się kolejnym filmem kostiumowym. Marzył, aby został zapamiętany na długie lata.  

"Pragnąłem, żeby ten świat ekranowej wizji przeszłości utrwalił się w pamięci widzów na czas znacznie dłuższy" - mówił dla Trybuny Ludu.

"Wójcik pracował szybko i był mistrzem atmosfery - znakomicie wydobywał walory przyrody, różne odcienie barw. 'Potop' jest malarski, gdyż w ogólnych planach szukaliśmy nastroju obrazów Józefa Brandta, niedocenionego batalisty" - cytowała wypowiedź Hoffmana "Gazeta Wyborcza". 

Serwis Culture.pl przypominał, że dla gorliwego katolika, jakim był Wójcik, film momentami był szczególnym przeżyciem. To właśnie operator naciskał, aby w produkcji wykorzystać oryginalny obraz Matki Bożej Częstochowskiej, a nie reprodukcję. Zgodę musiał wyrazić sam kardynał Stefan Wyszyński.  

 

Konflikt na planie "Potopu". Wójcik nie nakręcił jednej sceny  

Choć Wójcik i Hoffman szanowali się jako twórców, mieli często różne podejście do niektórych spraw na planie filmowym. A to rodziło konflikty.  

"Wójcik miał (…) ambicje reżyserskie, pod koniec zdjęć aura między nami była gęsta" - mówił Hoffman Jackowi Szczerbie.

W pewny momencie konflikt pomiędzy dwoma twórcami nabrzmiał tak bardzo, że operator opuścił plan filmowy. W ten sposób scenę ataku górali na kolumnę szwedzkiego wojska nakręcono bez udziału Wójcika.

Oglądaj

Źródło: Radio ZET/ Wikipedia/"Gazeta Wyborcza"/Culture.pl