Polska gwiazda jest tu nie do poznania. Jej kreację pochwaliła sama Meryl Streep
Grażyna Barszczewska to jedna z najbardziej utalentowanych polskich aktorek. Artystka ma na koncie ponad 170 ról teatralnych, filmowych, radiowych i telewizyjnych, a także występy w recitalach oraz projektach realizowanych przez Kabaret Dudek. Choć zyskała sławę głównie za sprawą kreacji w kultowej "Karierze Nikodema Dyzmy", nigdy nie pozwoliła się zaszufladkować. Jej aktorskie umiejętności mocno ceni hollywoodzka gwiazda - Meryl Streep. Amerykanka nie kryła zachwytu po obejrzeniu filmu "Wszystko, co najważniejsze...". W kogo w tej produkcji wcielała się Polka?
Z tego artykułu dowiesz się:
- W kogo w serialu "Kariera Nikodema Dyzmy" wcielała się Grażyna Barszczewska.
- Którą rolą polskiej aktorki zachwyciła się Meryl Streep.
- Jak Barszczewska zareagowała na komplementy hollywoodzkiej gwiazdy.
Te role przyniosły jej sławę
Grażyna Barszczewska posiada wykształcenie muzyczne i aktorskie. W 1970 roku ukończyła studia na PWST w Krakowie, a krótko później rozpoczęła karierę. Nim zyskała sławę, skupiała się przede wszystkim na pracy w teatrze - można ją było podziwiać na deskach krakowskiego Teatru Ludowego, warszawskich Ateneum i Polskiego oraz Współczesnego we Wrocławiu. Jeszcze w latach 70. zaistniała w świecie kina i telewizji. Zagrała wówczas m.in. w takich hitach, jak: "S.O.S", "Znaki szczególne", "Życie na gorąco", czy "Biały mazur". Prawdziwym przełomem okazała się jednak dla niej rola w hicie Jana Rybkowskiego - "Kariera Nikodema Dyzmy". Aktorka wcieliła się w tej produkcji w Ninę Ponimirską, hrabiankę, ukochaną tytułowego bohatera. Występ ten uznawany jest dziś za jedną z najlepszych kobiecych kreacji w dziejach polskiej telewizji.
Jak dobrze znasz polskie seriale? Sprawdź swoją wiedzę! Resztę artykułu znajdziesz pod quizem...
Quiz: Najlepsze polskie seriale w historii. Ile z nich znasz? Młodzież nie da rady
Serial odniósł ogromny sukces, a wcielająca się w Ninę Barszczewska wreszcie przebiła się na popularność. Niestety, charakterystyczna rola, która przypadła jej w udziale, dość niekorzystnie wpłynęła na dalszą kinowo-telewizyjną karierę. Reżyserzy wciąż widzieli w niej bohaterkę głośnego hitu i niechętnie angażowali do swoich produkcji. Artystka dopiero na początku lat 90. mogła znów pokazać pełnię swojego wielkiego talentu. Obsadzono ją wówczas w roli prezydentowej Lwowa w filmie "Wszystko, co najważniejsze..." Roberta Glińskiego. Scenariusz filmu powstał na podstawie wspomnień Oli Watowej, żony poety, prozaika i tłumacza Aleksandra Wata. Dramat przedstawia historię miłości pary na tle koszmaru II wojny światowej. Obraz otrzymał nagrodę główną na na FPFF w Gdyni oraz statuetki w kategorii najlepszy dźwięk i najlepsze zdjęcia.
Jej kreacja zachwyciła hollywoodzką gwiazdę
I choć Barszczewska zagrała w produkcji rolę drugoplanową, zdołała zachwycić zarówno widzów, krytyków, jak i... Meryl Streep. Trzykrotna laureatka Oscara w jednym z wywiadów zdradziła, że jest pod wrażeniem talentu polskiej aktorki. Dodała również, że gdyby Barszczewska mieszkała i pracowała w USA, z pewnością zostałaby doceniona najważniejszymi filmowymi laurami. "Zupełnie niespodziewane i w dodatku bardzo miłe, bo co by nie mówić, koleżanka po fachu pozytywnie zareagowała na moją rolę w jakimś wywiadzie po filmie 'Wszystko, co najważniejsze'. To dla mnie wielki zaszczyt" - komentowała zaś polska aktorka na łamach kulturawokolnas.pl, nie kryjąc wzruszenia.
Grażyna Barszczewska do dziś jest aktywna zawodowo. Po sukcesie wspomnianego obrazu wystąpiła jeszcze m.in. w "Panu Tadeuszu", "Plebanii", "Egzaminie z życia" oraz serialu "Dewajtis".
Grażyna Barszczewska
Źródło: Radio ZET/Wikipedia/VIVA