`

Polsat pokaże dziś Polakom jeden z największych hitów w historii kina

2 min. czytania
09.02.2025 06:00
Obserwuj nas na Google

Zapowiada się prawdziwa uczta filmowa dla fanów klasyków kina. Już dzisiaj Polsat zaprasza na seans " Braveheart - Waleczne Serce". Opowieść o odważnym buntowniku, który zamierza odbić szkocki tron, od lat porusza fanów kina historycznego. O której rozpocznie się projekcja? 

Polsat pokaże dziś Polakom jeden z największych hitów w historii kina
fot. Screen/IMDb/Braveheart - waleczne serce/Paramount Pictures
  • Już dzisiaj Polsat pokaże prawdziwy klasyk kina historycznego.
  • "Braveheart - Waleczne Serce" po raz kolejny opowie trudną historię średniowiecznej Szkocji. 
  • Film z 1995 roku nieustannie zachwyca widzów. 

Choć co roku reżyserowie z całego świata produkują i udostępniają setki filmów, na listę klasyków trafiają tylko nieliczne. Kinomaniacy zdają się potwierdzać tę teorię - choć oglądają tysiące filmów, ich lista produkcji, do której powracają kolejny raz, jest znacznie krótsza. Wiele zależy od gustu danej jednostki, ulubionych reżyserów, motywów czy aktorów. Czasem jednak film po prostu ma "to coś", cechę, która przyciąga widzów, choć trudno ją zdefiniować. Wówczas widzowie z utęsknieniem czekają na każdy sygnał o tym, że dana telewizja bądź platforma streamingowa udostępniają dane dzieło. 

Quiz: Znawca kina powinien mieć 100% punktów w naszym quizie ze współczesnych filmów

1/15 Popularna aktorka, która zagrała m.in. w "Listach do M.", "Wojnie polsko-ruskiej" czy "Córkach dancingu" to...?

Polsat pokaże dziś klasyk międzynarodowego kina

Już dzisiaj, w niedzielę 9 lutego, o godzinie 20.00 rozpocznie się seans "Braveheart - Waleczne serce". To prawdziwa gratka dla fanów Mela Gibsona oraz historii średniowiecznej Wielkiej Brytanii. Film opowiada historię szkockiego buntownika, który w zemście za zabójstwo żony rozpoczyna walki z żołnierzami angielskiego króla Edwarda I Długonogiego. Po wygranej przez Szkotów bitwie król Edward wysłał na negocjacje swoją synową, która szybko zakochała się w Williamie Wallace'ie, zdradzając mu wiele istotnych informacji. Mężczyzna, przez pozostałych buntowników, szybko zostaje ochrzczony mianem "Bravehearta", co dodatkowo motywowało go do walki o wolność ukochanego kraju. 

 

Kim był prawdziwy Braveheart?

William Wallace of Elerslie, bo tak naprawdę nazywał się przywódca szkockiego powstania przeciwko Anglikom oraz królowi Edwardowi I Długonogiemu, był synem właściciela ziemskiego. Wallace rozpoczął bunt przeciwko rządom Anglików po tym, jak William Heselrig, szeryf Lanark zamordowały jego młodą żonę, Marion Braidfute. Jej istnienie jest jednak kwestionowane historycznie, a sama postać jest uznawana przez ludowe tradycje. W odwecie Wallace zamordował Heselriga, co zapoczątkowało bunt w Szkocji. Powstania zajęły większą część kraju, co nie podobało się królowi Edwardowi I Długonogiemu. Władca ruszył do Szkocji, żeby stłumić powstanie. W tym czasie Wallace został mianowany na rycerza oraz strażnika królestwa. Ostatecznie jednak jego powstania zostały stłumione, a sam William Wallace - pojmany i przewieziony do Londynu, gdzie 23 sierpnia 1305 roku został powieszony oraz poćwiartowany na Towerhill w Londynie.

Źródło: Radio ZET