Polacy tłumnie pobiegną do kin. Na ekrany trafiła dziś wyczekana produkcja
Już od dzisiaj Polacy zafascynowani historią świętego ojca Maksymiliana Kolbe tłumnie pobiegną do kin. Na ekranach pokazana zostanie bowiem pełnometrażowa produkcja o losach polskiego franciszkanina. Do multipleksów w całym kraju trafił film "Triumf serca", opowiadający o ostatnich chwilach życia polskiego męczennika.
Z tego artykułu dowiesz się:
- Jak zbudowana jest fabuła "Triumfu serca".
- Co o swojej roli mówi aktor wcielający się w postać świętego ojca Maksymiliana Kolbego.
- Gdzie obejrzeć film opowiadający o losach pierwszego polskiego świętego męczennika z czasów II wojny światowej.
Polacy od dziś mogą obejrzeć historię polskiego świętego męczennika
Trudno byłoby znaleźć Polaka, który nie słyszał o losach świętego ojca Maksymiliana Kolbego. Zakonnik ze zgromadzenia franciszkanów trafił do obozu koncentracyjnego Auschwitz w maju 1941 roku. Dwa miesiące później z piekła na ziemi uciekł jeden więzień. W związku z tym Niemcy wytypowali grupę dziesięciu osadzonych, którzy zostali wysłani na śmierć głodową. Wśród nich był Franciszek Gajowniczek - ojciec oraz mąż. Mężczyzna błagał o ocalenie życia. Niespodziewanie z szeregu wyszedł Maksymilian Kolbe, który zgłosił się na ochotnika, zajmując miejsce nieznanego mu mężczyzny. Duchowny trafił do głodowej celi śmierci, w której konał dwa tygodnie. Ostatecznie 14 sierpnia 1941 święty został zabity za pomocą zastrzyku fenolu.
Rozwiąż quiz, w którym pytamy o amerykańskie filmy. Jesteś mistrzem, jeśli zgarniesz 100 proc. punktów! Dalszą część artykułu znajdziesz pod quizem...
Quiz: Kochasz kino? Ten quiz z amerykańskich filmów to będzie dla ciebie pestka
Za swoje męczeństwo w 1971 roku Maksymilian Kolbe został ustanowiony błogosławionym przez papieża Pawła VI. 11 lat później Jan Paweł II kanonizował duchownego, który stał się tym samym pierwszym polskim męczennikiem podczas II wojny wyniesionym na ołtarze. Opowieść o życiu Maksymiliana Kolbego inspiruje nie tylko katolików. Od dzisiaj na ekrany kin w całym kraju trafi film "Triumf serca" - amerykańsko-polska produkcja skupiająca się na ostatnich dniach franciszkanina. W postać duchownego wciela się Marcin Kwaśny, któremu partnerują między innymi Radosław Pazura oraz Christopher Sherwood.
Anthony D’Ambrosio skupił się na ostatnich chwilach świętego ojca Maksymiliana Kolbego
Reżyserem "Triumfu serca" jest Amerykanin Anthony D’Ambrosio. Producent filmu skupił się na ostatnich dniach świętego zamkniętego w celi śmierci, przeplatając je z retrospekcjami dotychczącymi jego życia. Przemysław Wręźlewicz z Rafael Film, cytowany przez portal Filmweb, powiedział: - Jego wiara, nadzieja i miłość zostają poddane próbie – w miejscu stworzonym po to, by te cnoty w człowieku zniszczyć. To film nie tylko o śmierci, ale przede wszystkim o życiu pełnym sensu, odwagi i wiary. Dzięki temu opowieść zyskuje uniwersalny charakter – również dla tych widzów, którzy nie znają kontekstu historycznego. Co więcej, współwięźniowie ojca Kolbego – dotąd anonimowi – zyskują twarze i historie, co czyni film jeszcze bardziej realnym i pełnym emocji.
Marcin Kwaśny nie ukrywa, że postać świętego Maksymiliana Kolbego jest jego rolą życia: - Zagranie Maksymiliana Kolbego to moje największe aktorskie wyzwanie. Nie dlatego, że musiałem schudnąć kilka kilogramów czy zagrać po angielsku, ale z powodu ciężaru gatunkowego tej roli – umierania w celi głodowej razem z dziewięcioma współwięźniami. Najtrudniejszy był dla mnie proces dojrzewania do śmierci.
"Triumf serca" dostępny jest w kinach w całej Polsce. Widzowie mają więc niepowtarzalną okazję, aby na nowo zapoznać się z historią świętego, który aż do ostatnich dni swojego życia skupiał się na dawaniu miłości i nadziei.
Źródło: Radio ZET/ IMDb/Film WP