Polacy pójdą dziś później spać. TVP pokaże zapomnianą komedię z doborową obsadą
"Nie jesteśmy aniołami" to zapomniana komedia z 1989 roku, w której obsadzono wielkie gwiazdy kina. Już dziś Polacy będą mogli zobaczyć film w gwiazdorskiej obsadzie w TVP1 o godzinie 22:55.
Z tego artykułu dowiesz się:
- "Nie jesteśmy aniołami" to komedia w gwiazdorskiej obsadzie.
- Film z gwiazdami kina przeszedł bez echa. Recenzenci nie byli dla niego życzliwi.
- O czym opowiada film "Nie jesteśmy aniołami"? Już dziś pokaże go TVP.
"Nie jesteśmy aniołami" to nowa wersja hitu z 1955 roku
Mający premierę w 1989 roku film "Nie jesteśmy aniołami" wyreżyserowany został przez zdobywcę Oscara Neila Jordana. Za scenariusz odpowiadał ceniony w branży i nagradzany ważnymi nagrodami David Mamet. Produkcja jest luźną adaptacją komedii o tym samym tytule z 1955 roku, w której wystąpili Humphrey Bogart, Aldo Ray i Peter Ustinov. Komedia z lat 50. opierała się natomiast na francuskiej sztuce napisanej przez Alberta Hussona, którą na angielski przełożyli Sam i Bella Spewack.
Jak dobrze znasz kultowe polskie komedie? Jesteś mistrzem, jeśli zgarniesz 100 proc. punktów! Dalsza część artykułu znajduje się pod quizem.
Quiz: Kultowe polskie komedie. Ile poznasz po jednym cytacie? [Quiz]
Film powstawał w studiu Paramount i uznano go za projekt, który nie ma prawa ponieść porażki. Wytwórnia była przekonana, że Robert DeNiro i Sean Penn to duet, który jest przepisem na sukces kinach. DeNiro miał już na swoim koncie znakomite i nagradzane role, Peann był wschodzącą gwiazdą kina. Ponadto w obsadzie znaleźli się:
- Demi Moore
- Hoyt Axton
- John C. Reilly
- Wallace Shawn
- Bruno Kirby
- Ray McAnnally.
"Nie jesteśmy aniołami" ponosi porażkę, mimo że miał być pewniakiem
Paramount na film przeznaczyło 20 milionów dolarów, co było sporym budżetem jak na w miarę kameralną komedię. Duże nazwiska i cenieni twórcy nie dali jednak sukcesu. Film okazał się niewypałem i szybko został zapomniany. Zarobił nieco ponad 10 milionów dolarów, a ostatecznie przepadł po premierze nawet w wypożyczalniach kaset wideo. Recenzenci również obeszli się z filmem raczej chłodno, a na Rotten Tomatoes ma 48 procent pozytywnych recenzji. Dlaczego produkcja nie odniosła sukcesu? Po latach John Hansen twierdził, że pozorna tematyka religijna odstraszyła dwie duże grupy widzów (osoby pobożne i te niewierzące), które uznały, że film nie jest dla nich.
"W rzeczywistości jest to produkcja przeznaczona dla każdego, kto lubi inteligentnie skonstruowane komedie"
O czym opowiada "Nie jesteśmy aniołami"?
Akcja filmu toczy się w 1935 roku. Ameryka nadal zmaga się z Wielkim Kryzysem i przestępczością. Dwóch więźniów - Ned i Jim - decydują się a ucieczkę z zakładu karnego i trafiają do małego miasteczka nieopodal granicy z Kanadą. Tam przypadkiem zostają wzięci za dwóch księży, co generuje serię pomyłek i wpadek. Zbiegów szukają strażnik więzienny i narzeczona jednego z bohaterów. Film już dziś pokaże TVP1 o godzinie 22:55. Komedię można wypożyczyć również na Prime Video.
Źródło: Radio ZET/ Wikipedia/Telegamazyn/Filmweb