Polacy mają już plany na wieczór. Polsat puści genialny film akcji
Telewizja Polsat wie, jak umilić widzom weekend. Już dziś na antenie słonecznej stacji będzie można obejrzeć kultowy film sensacyjny z Brucem Willisem w roli głównej. Mowa oczywiście o „Szklanej pułapce”, a konkretnie trzeciej części bijącej rekordy popularności serii.
- „Szklana pułapka 3” to kolejna odsłona kultowej serii z Brucem Willisem w roli policjanta Johna McClane’a
- Film debiutował na ekranach w połowie lat 90., stając się kasowym hitem.
- Słynną produkcję będzie dziś można obejrzeć w Polsacie.
Widzowie, którzy zdecydują się spędzić dzisiejszy wieczór przed telewizorami, będą mieli w czym wybierać. Stacje telewizyjne szykują bowiem kilka interesujących seansów. Wielu miłośników kina akcji zdecyduje się zapewne na propozycję Polsatu. O 22:00 telewizja pokaże megahit z 1995 roku – „Szklana pułapka 3”.
Quiz: Jak dobrze znasz muzykę z filmów i seriali PRL? Wyzwanie dla mistrzów
O czym opowiada ten film?
Bruce Willis powraca po raz trzeci w roli nowojorskiego policjanta Johna McClane’a, by rozprawić się z kolejnym bezwzględnym mordercą – Simonem Gruberem. Mężczyzna grozi wysadzeniem całego miasta, jeżeli McClane nie spełni jego żądań. Porucznik, z pomocą właściciela sklepu elektronicznego - Zeusa Carvera, przemierza mroczne zakątki Nowego Jorku i robi wszystko, by udaremnić kolejne zamachy. Wkrótce odkrywa prawdziwe zamiary Grubera...
W filmie, poza znakomitym Brucem Willisem, wystąpiła plejada gwiazd. W Simona wcielił się Jeremy Irons, pomocnika nowojorskiego gliniarza – Zeusa – zagrał Samuel L. Jackson. Na ekranach możemy oglądać jeszcze m.in. Grahama Green’a, Kevina Chamberlina i Larry’ego Bryggmana.
„Szklana pułapka 3” okazała się hitem
Produkcja Johna McTiernana przypadła do gustu zarówno widzom, jak i krytykom. Film zebrał wiele pozytywnych recenzji, co skutkowało ogromnym sukcesem kasowym. Obraz zarobił na całym świecie ponad 360 mln dolarów, znacznie przebijając dochody poprzednich dwóch części. Polscy widzowie w serwisie Filmweb ocenili produkcję na 7,4/10; jeszcze łaskawsi byli krytycy, przyznając filmowi średnio 7,5 gwiazdki. „Ciut gorzej, niż poprzednio, ale wciąż bardzo dobrze. Jedna z moich ulubionych serii w historii kina.” – pisał Kamil Śmiałkowski.
Źródło: Radio ZET/Filmweb