`

Polacy dziś nie idą spać. Legendarna komedia PRL jest całkiem za darmo

3 min. czytania
25.05.2025 08:08
Obserwuj nas na Google

Polacy nie pójdą dziś spać. TVP pokaże jeden z najbardziej kultowych filmów w historii polskiej kinematografii. Dzieło w reżyserii Andrzeja Kondratiuka zachwyca odbiorców nieustannie od ponad 50 lat. 

Polacy dziś nie idą spać. Legendarna komedia PRL jest całkiem za darmo
fot. Screen/Filmpolski.pl
  • Polska telewizja regularnie pokazuje kultowe produkcje PRL-u.
  • Widzowie zasiadają przed telewizorami, aby nadrobić dawne dzieła. 
  • Już dzisiaj w nocy TVP pokaże jedną z najbardziej kultowych produkcji PRL-u. 

TVP pokaże dziś w nocy kultową komedię 

W polskiej historii powstało wiele produkcji, które można nazwać kultowymi. Widzowie uwielbiają je ze względu na oryginalną fabułę, wspaniałą grę aktorską czy muzykę, przy której nogi rwą się do tańca. Miano "kultowa" niesie także za sobą ciężar spełniania oczekiwań zarówno ekspertów związanych z branżą filmową od lat, jak i odbiorców. Czasem wystarczy zaledwie jeden seans, aby wiedzieć, że dany film lub serial będzie zachwycał widzów przez następne kilka dekad. 

Quiz: Pamiętasz najlepsze polskie aktorki z PRL-u? Młodzież odpadnie na 5. pytaniu

FilmPolski.pl
1/12 Kto to jest?

Już dzisiaj w nocy TVP1 pokaże film, który bez wątpienia można nazwać kultowym. Mowa o "Hydrozagadce" w reżyserii  Andrzeja Kondratiuka. Uwielbiana przez miliony Polaków komedia z czasów PRL-u rozpocznie się w środku nocy, bo dopiero o 3 nad ranem. Mimo późnej pory czasem warto jest zarwać noc, żeby zobaczyć jedno z najważniejszych dzieł w historii polskiej kinematografii. 

 

"Hydrozagadka" szydziła z superbohaterów

"Hydrozagadka”, wyreżyserowana przez Andrzeja Kondratiuka i premierowo wyemitowana w 1971 roku, to film, który z biegiem lat zyskał status kultowego dzieła polskiej kinematografii. Początkowo przyjęty chłodno przez krytyków, z czasem stał się symbolem inteligentnej satyry i pastiszu, łącząc elementy komedii, groteski oraz parodii kina superbohaterskiego.

Fabuła filmu osadzona jest w upalnej Warszawie, gdzie w tajemniczy sposób znika woda z miejskich kranów. Profesor Milczarek ( Wiesław Michnikowski) stara się rozwikłać zagadkę, jednak bezskutecznie. Do akcji wkracza więc As ( Józef Nowak), polski superbohater, który na co dzień ukrywa się pod tożsamością skromnego inżyniera Jana Walczaka. Śledztwo prowadzi go do demonicznego Doktora Plamy ( Zdzisław Maklakiewicz) oraz egzotycznego maharadży Kaburu ( Roman Kłosowski), którzy planują przetransportować wodę z Polski do pustynnego kraju Kaburu.

Oglądaj

"Hydrozagadka” to dzieło, które świadomie eksponuje sztuczność i kiczowatość przedstawianej historii. Dialogi pełne są absurdalnych sloganów i żargonu socrealistycznego, co stanowi satyrę na ówczesną propagandę PRL. Film parodiuje również zachodnią popkulturę, szczególnie komiksy o superbohaterach, ukazując ich schematy w krzywym zwierciadle polskiej rzeczywistości lat 70.

Reżyser, Andrzej Kondratiuk, przyznał w wywiadach, że "Hydrozagadka” miała być totalną kpiną i czystą zabawą. Scenariusz powstał w atmosferze śmiechu i lekkości, co przełożyło się na finalny efekt - film pełen jest humoru, absurdu i niekonwencjonalnych rozwiązań. Przykładem może być oryginalna czołówka filmu, "zagrana” przez Igę Cembrzyńską, która powstała z braku środków na tradycyjną animację.

Oglądaj

Choć "Hydrozagadka” początkowo nie spotkała się z entuzjastycznym odbiorem, z czasem zyskała uznanie jako dzieło nowatorskie i odważne. Jej unikalne połączenie humoru, absurdu i satyry sprawia, że do dziś jest chętnie oglądana i cytowana. Film pozostaje ważnym punktem odniesienia w polskiej kinematografii, będąc przykładem twórczego wykorzystania konwencji gatunkowych do komentowania rzeczywistości społeczno-politycznej.

Źródło: Radio ZET