Był gwiazdą „Na dobre i na złe”. Wiemy, co dziś robi

2 min. czytania
05.03.2025 14:22
Obserwuj nas na Google

Rola w „Na dobre i na złe” przyniosła mu popularność. Wcielający się w postać Tomka Burskiego, Bartosz Obuchowicz na planie serialu spędził sporo lat. Choć wciąż można go zobaczyć na ekranie, to życie w blasku fleszy nie jest jego celem.

Bartosz Obuchowicz
fot. Artur Zawadzki/REPORTER/East News, Screen Filmpolski.pl
  • Bartosz Obuchowicz zyskał największą popularność jako Tomek Burski w serialu „Na dobre i na złe”.
  • Wiele osób wróżyło mu wielką karierę. On jednak z niej zrezygnował i postanowił nieco odsunąć się od show-biznesu.
  • W jednym z wywiadów zdradził, co miało na to wpływ.

Zachwycił rolą Tomka Burskiego

„Na dobre i na złe” to jeden z najpopularniejszych polskich seriali. Produkcja miała swoją premierę w 1999 roku i opowiada o losach personelu i pacjentów szpitala w fikcyjnej podwarszawskiej miejscowości Leśna Góra. Na przestrzeni lat w produkcji pojawiło się mnóstwo aktorów. Jednym z nich był Bartosz Obuchowicz, który na planie serialu pracował w latach 1999-2011. Aktor wcielał się w postać Tomka Burskiego, czyli syna Jakuba Burskiego, którego zagrał Artur Żmijewski.

Quiz: Kultowe polskie seriale. Ile z nich pamiętasz? Wstyd mieć mniej niż 50%

Screen/Filmpolski.pl
1/20 Jak nazywa się wójt w serialu "Ranczo”?

Popularny serial przyniósł Obuchowiczowi wielką rozpoznawalność. Sporo osób było przekonanych, że aktor zrobi zawrotną karierę. Był czas, że korzystał ze sławy i pojawiał się na branżowych imprezach, jednak z chwilą największej popularności Bartosz Obuchowicz postanowił nieco zwolnić tempo i zdystansować się od show-biznesu. Jaka była tego przyczyna?

 

Dlaczego Bartosz Obuchowicz zrezygnował z wielkiej kariery?

W wywiadach aktor wspominał, że choć lubi grać to z czasem zrozumiał, że nie jest mu po drodze z show-biznesem. W pewnym momencie postawił na rodzinę. Ożenił się z Katarzyną Sobczyńską, z którą ma trójkę dzieci. Choć aktor bardzo ceni sobie życie rodzinne, to o aktorstwie nie zapomniał. Trudno go dostrzec na branżowych wydarzeniach, jednak z branżą filmową nadal jest związany. Gra w filmach, ale woli skupiać się na projektach, które naprawdę go interesują. Oprócz tego w ostatnich latach zaangażowany był w dubbing.

W 2017 roku pojawił się w filmie „Listy do M. 3”. Oprócz tego zagrał w takich produkcjach jak m.in.: „Korona królów. Jagiellonowie”,„Kowalscy kontra Kowalscy”, „Underdog”, „Polityka”, „Dziewczyny ze Lwowa”, „Druga szansa”, Komisarz Alex”.

Źródło: Radio ZET/Zloteprzeboje.pl/Wikipedia/Światseriali.pl