Nowa wersja kultowej produkcji podbija kina. Polacy oglądają jak zaczarowani
Na tę premierę czekali wszyscy fani science fiction i przerażających potworów. Niespełna 10 dni temu do kin na całym świecie trafił najnowszy "Predator". Produkcja od samego początku wywołuje ogromne emocje wśród widzów i zarabia niebotyczne kwoty.
Z tego artykułu dowiesz się:
- Ile nowa wersja kultowej produkcji zarobiła w pierwszy dzień kinowych pokazów.
- Kto zagrał w hollywoodzkim filmie.
- Ile wynosił budżet amerykańskiego filmu.
Ile od chwili debiutu zarobiła nowa wersja kultowego "Predatora"?
Postać przerażającego przedstawiciela inteligentnej pozaziemskiej cywilizacji od prawie 40 lat wywołuje poruszenie wśród widzów z całego świata. W 1987 roku John McTiernan nakręcił kultowego "Predatora" z Arnoldem Schwarzeneggerem w roli głównej. Od tego czasu powstało w sumie osiem produkcji, w których bohaterem jest tytułowy Predator. Najnowsza z nich trafiła do światowych kin zaledwie kilka dni temu, 5 listopada bieżącego roku. Dwa dni później z filmem mogli zapoznać się także Polacy. Wystarczyła jednak chwila, aby "Predator: Strefa zagrożenia" stał się hitem na skalę światową.
Rozwiąż quiz, w którym pytamy o amerykańskie filmy. Jesteś mistrzem, jeśli zgarniesz 100 proc. punktów! Dalszą część artykułu znajdziesz pod quizem...
Quiz: Kochasz kino? Ten quiz z amerykańskich filmów to będzie dla ciebie pestka
"Predator: Strefa zagrożenia” w reżyserii Dana Trachtenberga szturmem podbił kina, notując znakomity debiut. Już pierwszego dnia film zarobił 15,6 mln dolarów, z czego 4,8 mln dolarów pochodziło z pokazów przedpremierowych. To najlepszy piątkowy wynik w historii serii, a przewidywania na cały weekend mówią o wpływach rzędu 36–38 mln dolarów. Film wszedł do ponad 3725 kin w Ameryce Północnej, co czyni go jedną z największych premier sezonu. Hollywoodzka produkcja zdobyła uznanie zarówno widzów, jak i krytyków. Na portalu Rotten Tomatoes aż 95 procent opinii wystawionych filmowi przez widzów jest pozytywnych. Niewiele mniej, bo 85 procent, wynosi średnia pozytywnych recenzji napisanych przez krytyków filmowych. W Posce "Predator: Strefa zagrożenia" również cieszy się popularnością - w serwisie Filmweb widzowie przyznali mu 6,8 gwiazdki, a recenzenci - 6,5 gwiazdki.
Ile wynosił budżet filmu "Predator: Strefa zagrożenia"?
Nowa część "Predatora" otrzymała rating PG-13, dzięki czemu mogła trafić do szerszego grona odbiorców - i jak pokazują reakcje widzów, wyszło jej to na dobre. Produkcja zdobyła ocenę "A-” w CinemaScore, czyli najwyższą w dziejach cyklu. Twórcy zwracają uwagę, że choć nie brakuje dynamiki i brutalnych scen, tym razem mocniej wyeksponowano emocje oraz relacje między bohaterami. Przy budżecie sięgającym 105 mln dolarów powodzenie całej produkcji zależy od tego, czy widzowie utrzymają zainteresowanie także po weekendzie otwarcia. Jeśli faktycznie uda się osiągnąć prognozowane 36–38 mln dolarów, „Predator: Strefa zagrożenia” może okazać się jednym z najlepszych startów w historii serii i otworzyć drogę do kolejnych części uniwersum.
W hollywoodzkiej produkcji wystąpiły prawdziwe gwiazdy. Widzowie na ekranach podziwiać mogą między innymi:
- Elle Fanning;
- Dimitriusa Schustera-Koloamatangi;
- Reubena de Jonga;
- Mike'a Homika;
- Rohinal Narayan;
- Cameron Brown;
- Alison Wright.
Producenci nie wykluczają, że "Predator: Strefa zagrożenia" nie będzie ostatnim filmem w serii. W 2025 roku Dan Trachtenberg zdradził, że od samego początku planował stworzenie trzech filmów z uniwersum "Predatora": "Predator: Pogromca zabójców", "Predator: Strefa zagrożenia" oraz jeszcze jednej produkcji, którą chce osobiście wyreżyserować, jeśli "Strefa zagrożenia" okaże się sukcesem. Jednocześnie prowadzone są rozmowy z Arnoldem Schwarzeneggerem, legendą pierwszej części, dotyczące ewentualnego powrotu aktora do roli Dutcha w kolejnej odsłonie serii.
Nowa wersja kultowego 'Predatora' zarobiła 15,6 mln dolarów w pierwszy dzień kinowych pokazów, ustanawiając rekord serii i zyskując uznanie widzów oraz krytyków.
Źródło: Radio ZET/Film WP