Nie żyje Udo Kier. Legendarny aktor zagrał w ponad 200 filmach
Smutna wiadomość dla fanów międzynarodowej kinematografii. W wieku 81 lat odszedł Udo Kier, niemiecki aktor, który w trakcie trwania swojej kariery zagrał w ponad 220 produkcjach. Informację o śmierci artysty przekazał jego partner.
Nie żyje Udo Kier
Fani europejskich oraz amerykańskich produkcji filmowych pogrążyli się w żałobie. W niedzielę 23 listopada bieżącego roku, w wieku 81 lat, zmarł Udo Kier. Informację o odejściu niemieckiej gwiazdy przekazał jego wieloletni partner Delbert McBride. Na chwilę obecną przyczyna śmierci uwielbianego artysty nie jest znana.
Udo Kier, a właściwie Udo Kierspe, urodził się 14 października 1944 roku w Kolonii w Niemczech. Zaledwie chwilę po jego narodzinach szpital, w którym przebywał wraz z matką, został zaatakowany przez siły Aliantów. W wyniku bombardowania budynek uległ zawaleniu, a Udo i jego matka musieli być wydobywani z gruzów. W trakcie dzieciństwa niemiecki aktor udzielał się jako ministrant oraz chórzysta. Choć już jako nastolatek pracował dorywczo w świecie mody jako model, prawdziwy rozwój jego kariery aktorskiej nastąpił, gdy wyjechał do Londynu.
W jakich produkcjach zagrał Udo Kier?
Udo Kier mówił często, że "komercyjne amerykańskie filmy są produktem, jak pralki lub toster”. Mimo takiej opinii był na tyle wyrazistą i intrygującą postacią, że pojawił się w wielu hollywoodzkich hitach u boku największych gwiazd kina, między innymi w: "Ace Ventura: Psi detektyw”, "Johnny Mnemonic”, "Armageddon”, "Blade: Wieczny łowca” czy "I stanie się koniec”. Największe uznanie przyniosły mu jednak role w europejskich, artystycznych produkcjach. Niemiecki gwiazdor uważany był za jednego z ulubionych aktorów Larsa von Triera, dla którego zagrał w "Epidemii”, "Przełamując fale”, "Tańcząc w ciemnościach”, "Melancholii”, "Dogville” oraz w serialu "Królestwo”.
Aktor karierę rozpoczął w latach 70., kiedy dołączył do teatralnej komuny Rainera Wernera Fassbindera. Na ekranie zadebiutował w produkcjach firmy Andy’ego Warhola i Paula Morrisseya – "Ciele Frankensteina” oraz "Krwi Draculi”, które stanowiły artystyczne reinterpretacje klasycznych horrorów. Łącznie Udo Kier wystąpił w ponad 200 filmach. Pojawił się także w wideoklipie Madonny"Deeper And Deeper”, a w 1992 roku wziął udział w jej głośnej, erotycznej sesji zdjęciowej do książki "Sex”. W Hollywood zagościł na dłużej dzięki Gusowi Van Santowi, którego poznał pod koniec lat 80. podczas festiwalu w Berlinie - u reżysera tego zagrał w "Moim własnym Idaho”.
Źródło: Radio ZET/ Wikipedia/Film WP