Nie chciał grać „Znachora” z jednego powodu. Dopiero teraz wiemy, że miał rację
Jerzy Bińczycki już zawsze będzie się kojarzył z kultowym "Znachorem" Jerzego Hoffmana. Film miał premierę ponad 40 lat temu, a wciąż jest uwielbiany przez Polaków. Co ciekawe, aktor bardzo bał się przyjąć rolę w filmie. I miał ku temu ważny powód.
- Jerzy Bińczycki wahał się przed przyjęciem roli w "Znachorze".
- Jerzy Bińczycki w "Znachorze" umocnił swoją pozycję w kinie.
- Jerzy Hoffman widział w Bińczyckim idealnego "Znachora".
"Znachor" bez Jerzego Bińczyckiego? Aktor miał inne plany
"Znachor" pozostaje jednym z najważniejszych dzieł w historii polskiego kina. Film, oparty na powieści Tadeusza Dołęgi-Mostowicza, miał premierę w 1981 roku. Produkcję wyreżyserował Jerzy Hoffman, a w głównego bohatera wcielił się Jerzy Bińczycki. Wiele osób nie potrafi sobie wyobrazić "Znachora" bez Bińczyckiego, a aktor na początku wcale nie był skory do tego, by wcielić się w profesora Wilczura. Zdecydował się dopiero po namowach Jerzego Hoffmana.
Co ciekawe, jak podaje pomponik.pl, dopiero po latach od premiery "Znachora" wyszło na jaw, że Jerzy Bińczycki miał duże wątpliwości, czy przyjąć ten angaż. Aktor bał się tego, że zostanie zaszufladkowany. Nie chciał być kojarzony z jedną rolą. Tym bardziej że długo nie mógł się pozbyć łatki Bogumiła z produkcji "Noce i dnie". Jerzy najlepiej się czuł na scenie teatralnej, a nie przed ekipą filmową.
Jak podaje pomponik.pl, w tamtym czasie Jerzy Bińczycki był pochłonięty życiem rodzinnym - jego żona Elżbieta spodziewała się dziecka, do tego aktor grał w spektaklach w Teatrze Starym w Krakowie i jego grafik był wypełniony po brzegi. Jerzy Hoffman miał mu wysłać list, w którym napisał, że Bińczycki urodził się do roli "Znachora" i "bez niego nie będzie tego filmu".
Quiz: Arcydzieła kina PRL. Każdy Polak powinien tutaj zdobyć choć 80% punktów [Quiz]
Obecnie Jerzy Bińczycki faktycznie najbardziej jest kojarzony z rolą w "Znachorze", jednak aktor jest też wspominany jako wielka postać polskiego teatru. Jerzy Bińczycki, choć początkowo niechętny, został przekonany przez reżysera Jerzego Hoffmana do zagrania w kultowym 'Znachorze', co umocniło jego pozycję w historii polskiego kina.
Życie prywatne Jerzego Bińczyckiego
Jerzy Bińczycki był dwukrotnie żonaty. Jego pierwszą wybranką była aktorka Elżbieta Willówna. Wzięli ślub w latach 60., niedługo potem na świat przyszła ich córka Magdalena (1967-2025), która została cenioną historyczką. Wiele lat po rozwodzie Bińczycki spotkał swoją kolejną żonę - Elżbietę. W 1982 roku urodził się ich syn Jan, jest on kulturoznawcą.
Jerzy Bińczycki zmarł nagle, 2 października 1998 roku, w szpitalu Gabriela Narutowicza w Krakowie. Został pochowany w alei zasłużonych cmentarza Rakowickiego w Krakowie. Przyczyną jego śmierci był zawał serca.
Źródło: Radio ZET/pomponik.pl