Nie chciał być kojarzony ze znanym ojcem. Pierwszą rolę zagrał pod innym nazwiskiem
Krzysztof Janczar sławę i sympatię widzów zyskał dzięki roli Pawła Jankowskiego w kultowym serialu z lat 60.- „Wojna domowa”. Mało kto wiedział wówczas, że jest synem wybitnego aktora, Tadeusza Janczara. Nastolatek wystąpił bowiem na castingu pod zmienionym nazwiskiem, jako Krzysztof Musiał. Dopiero po latach wyznał, dlaczego tak naprawdę zdecydował się na ten krok.
- Krzysztof Janczar jest synem słynnego aktora – Tadeusza Janczara.
- Artysta, nie chcąc być kojarzonym ze znanym tatą, debiutował na ekranach pod zmienionym nazwiskiem.
- Widzowie pokochali go za serialowe wcielenia. To on grał w hitach TVP – „Wojna domowa” i „Klan”.
Przechytrzył ojca i całą ekipę
Krzysztof Janczar przyszedł na świat w 1950 roku jako syn inspicjentki teatralnej Elżbiety Habich i aktora Tadeusza Janczara. Jego rodzice rozstali się jeszcze przed jego narodzinami, dlatego też chłopca wychowywała głównie mama i dziadkowie. Dopiero, gdy Krzysztof podrósł, jego relacje z ojcem nieco się ociepliły. Janczar zabierał syna na spacery i do teatru, gdzie ten godzinami przyglądał się pracy taty. To właśnie wtedy zrodził się w nim pomysł, by pójść w jego ślady i także zostać aktorem.
Quiz: Ważne filmy z PRL powinien znać każdy Polak. Wstyd mieć mniej niż 70% w tym quizie
Szansa na debiut pojawiła się już w połowie lat 60., kiedy nastolatek usłyszał o castingu do serialu „Wojna domowa”. Jego plan nie spodobał się jednak ojcu, który kategorycznie zabronił udziału w projekcie. Aktor wiedział, że jest to dość niepewny i wymagający zawód, i wolał, by syn zamiast „bawić się w aktorstwo” zajął się nauką. Spotkał się nawet z reżyserem produkcji – Jerzym Gruzą – i poprosił, by ten nie zatrudniał Krzysztofa. Nastolatkowi udało się jednak znaleźć sposób, by „wykiwać” produkcję.
Na przesłuchania do roli Pawła Jankowskiego zgłosił jako Krzysztof Musiał. Tak nazywał się także jego ojciec – Tadeusz przyjął jednak pseudonim „Janczar”, uznając, że nazwisko „Musiał” nie pasuje do aktora. Później tym samym pseudonimem będzie także posługiwać się Krzysztof. „Tadeusz wiedział, że Krzysiek zamierza zgłosić się na zdjęcia próbne do roli Pawła. Błagał mnie, żebym pod żadnym pozorem go nie angażował, bo wielomiesięczne zdjęcia mogłyby przeszkodzić chłopakowi w nauce. Ale żaden Janczar się nie zgłosił. Krzysztof nosił wtedy nazwisko Musiał. ‘Przechytrzył’ i ojca, i całą ekipę, a że był najlepszy, to rolę dostał” - opowiadał Jerzy Gruza w programie poświęconym „Wojnie domowej”.
Kariera Krzysztofa Janczara
W serialu debiutował jako 15-latek i z miejsca zyskał sympatię milionów widzów. Przygoda okazała się na tyle fascynująca, że tuż po maturze zdecydował się zdawać egzaminy na Wydział Aktorski Państwowej Wyższej Szkoły Filmowej, Telewizyjnej i Teatralnej im. Leona Schillera w Łodzi. Studia ukończył w 1979 roku i na dobre zadomowił się na rodzimych scenach. Grał w warszawskim Teatrze Narodowym, Teatrze im. Cypriana Kamila Norwida w Jeleniej Górze, a także stołecznym Nowym Teatrze, Teatrze Syrena i Teatrze Komedia.
Do dziś regularnie pojawia się także w polskich filmach i serialach. Trzykrotnie na planach zdjęciowych spotkał się z ojcem – Janczarowie zagrali razem w dramacie psychologicznym „Prawda w oczy”, w adaptacji opowiadania kryminalnego „Złote koło” oraz w filmie „Strzał”. Aktor ma na koncie także występy w zagranicznych produkcjach. W latach 80. wyjechał do Stanów Zjednoczonych, gdzie jako Christopher Janczar dostał niewielką rolę żołnierza radzieckiego w dramacie sensacyjnym Johna Miliusa „Czerwony świt”. Zagrał także m.in. w „Wiosennych wodach” Jerzego Skolimowskiego” i „Polowaniu na Czerwony Październik” Johna McTiernana. W ostatnich latach pracuje głównie na planach seriali. Wielu widzów może kojarzyć go dzięki roli Bolesława Kazunia z serialu „Klan”.
Źródło: Radio ZET/Świat Seriali/Wikipedia/Film Polski