Netflix wrzucił dziś kontrowersyjny film. W kinie klapa, potem wszyscy oglądali na potęgę

3 min. czytania
30.08.2025 05:15
Obserwuj nas na Google

"Madame Web", jeden z najgorszych filmów 2024 roku według krytyków, wzbudzał mnóstwo kontrowersji, od momentu premiery. Został zmiażdżony przez recenzentów i zaliczył wtopę w kinach. Gdy trafił do sieci, notował świetne wyniki oglądalności. Teraz produkcja wylądowała na Netflixie.

"Madame Web"
fot. Screen z IMDb

Z tego artykułu dowiesz się:

  • "Madame Web" miał być hitem. Recenzenci go zmiażdżyli. 
  • Zamiast stać się kinowym przebojem, został zatopiony przez widzów. 
  • Ci jednak oglądali go na potęgę w sieci. Teraz "Madame Web" trafiła na Netflixa. 

"Madame Web", czyli 3 Złote Maliny i fatalne recenzje

Film "Madame Web" miał po dwóch częściach "Venoma" i "Morbiusie” rozwijać uniwersum Spider-Mana wytwórni Sony. Film otrzymał budżet na poziomie 100 milionów dolarów, a reżyserka S.J. Clarkson ponadto dostała do dyspozycji gwiazdorską obsadę. W głównych rolach zagrali:  

  • Dakota Johnson 
  • Sydney Sweeney 
  • Isabela Merced 
  • Celeste O’Connor 
  • Tahar Rahim 
  • Emma Roberts  
  • Adam Scott
  • Zosia Mamet. 

Jak dobrze znasz kultowe filmy Marvela? Jesteś mistrzem, jeśli zgarniesz 100 proc. punktów! Dalsza część artykułu znajduje się pod quizem.

Quiz: Quiz dla superbohaterów. Jak dobrze znasz te filmy Marvela? Już 3. pytanie będzie wyzwaniem

Screen/IMDb
1/15 Jak naprawdę nazywa się Spider-Man?

Film opowiada historię Cassandry Webb, ratowniczki medycznej, która nabywa możliwość jasnowidzenia, co pozwala zajrzeć jej w "pajęczy świat". Na Cassandrę czyha jednak niebezpieczeństwo. Kobieta musi chronić nie tylko siebie, ale i trzy dziewczyny, które zobaczyła w swoich wizjach.

Mimo szumnych zapowiedzi produkcja okazała się sporą klapą. Na Rotten Tomatoes film ma zaledwie 10 procent pozytywnych recenzji od krytyków. Nic więc dziwnego, że został "doceniony" w trakcie wręczenia Złotych Malin. Film otrzymał trzy statuetki: za najgorszy film, dla najgorszej aktorki (Dakota Johnson) oraz dla najgorszego scenariusza. Ponadto był nominowany w kategoriach: najgorszy reżyser, najgorszy aktor drugoplanowy i najgorsza aktorka drugoplanowa.  

 

Kinowa wtopa "Madame Web"

Producenci liczyli, że widzowie mimo złych ocen i tak sprawdzą produkcję Sony. Zwłaszcza, oceny widzów były nieco lepsze od tych recenzentów (obecnie wynik 53/100 na RT).  Tak się jednak nie stało. "Madame Web" była dla dużego studia ogromną klęską. Film zarobił w kinach jedynie 100 milionów dolarów, w tym zaledwie 43 miliony dolarów na amerykańskim rynku. Ta wpadka była jedną z przyczyn zakończenia rozwoju filmowego uniwersum Spider-Mana Sony (co ostatecznie stało się po finansowej porażce "Kravena Łowcy").

Fot.

Zaskakująco dobre wyniki "Madame Web" w sieci. To tu zdobyła prawdziwą popularność 

Obecnie film jest oceniany przez część widzów jako "tak zły, że aż dobry". I być może dzięki takim opiniom oraz ogólnemu medialnemu zamieszaniu wokół produkcji, zaczął on radzić sobie całkiem nieźle w sieci.

"Madame Web" już miesiąc po kinowej premierze została udostępniona przez Sony do cyfrowej dystrybucji. Szybko okazało się, film stał się przebojem sieci. Według danych Fandango produkcja była po premierze na VOD najchętniej wybieraną pozycją w Stanach Zjednoczonych. Znajdowała się również w czołówce filmów w iTunes.  

Oglądaj

Pod koniec marca 2024 roku serwis TorrentFreak ogłosił, że zekranizowana historia bohaterki Marvela była drugim najczęściej piraconym filmem w tamtym czasie. W maju 2024 roku film z Dakotą Johnson był według danych Nielsena najpopularniejszym filmem w streamingu w USA, a użytkownicy łącznie oglądali go w ciągu tygodnia przez ponad 1,16 miliarda minut. Już 30 sierpnia użytkownicy Netflixa będą mieli okazje nadrobić głośny film i przekonać się, jaki jest jego poziom na własne oczy. Właśnie tego dnia zadebiutuje on w Polsce w popularnym serwisie streamingowym.  

Źródło: Radio ZET/ Wikipedia/IMDb/Filmweb