Nałóg zniszczył mu karierę. Nawet De Niro nie uratował go przed więzieniem

2 min. czytania
30.10.2025 14:40
Obserwuj nas na Google

Lillo Brancato to przykład aktora, który przez nałóg nie tylko stracił wiele zawodowych szans, ale także zapłacił za to bardzo wysoką cenę w życiu prywatnym. Pomóc mu chciał sam Robert De Niro. Niestety nie udało się. Lillo Brancato dotknął dna, a kiedy wyszedł z więzienia, postanowił pomóc innym.

Lillo Brancato i Robert De Niro
fot. Screen imdb.com

Z tego artykułu dowiesz się:

  • Jak Lillo Brancato zaprzepaścił swoją karierę zawodową.
  • Jak doszło do aresztowania i skazania Lillo Brancato.
  • Jakie działania podejmuje Lillo Brancato po wyjściu z więzienia.

Jak Lillo Brancato zaprzepaścił swoją karierę?

Lillo Brancato to amerykański  aktor, którego kariera naprawdę świetnie szła. Zadebiutował w 1993 roku w  filmie „Prawo Bronxu” u boku Roberta De Niro. Widzowie go pokochali, a krytycy zachwycali się jego talentem. Przełożyło się to na otrzymanie przez niego wielu zawodowych propozycji. Wystąpił m.in. w serialu „Rodzina Soprano”. Oprócz tego pojawił się w takich produkcjach jak m.in.: „A Bronx Tale”, „The Florentine”, „Blue Moon”, „In the Shadows”, czy „Downtown: A Street Tale”.

Rozwiąż serialowy quiz. Tylko mistrz zdobędzie komplet punktów! Dalszą część artykułu znajdziesz pod quizem...

Quiz: Kultowe seriale PRL. Połączysz tytuł z reżyserem?

Screen Filmpolski.pl
1/15 "Czterdziestolatek"

Aktor miał szanse na rozwijanie swojej kariery. Niestety w pewnym momencie rzucił się w wir imprezowania. Pojawiły się używki, a Brancato potrafił bawić się nawet przez kilka dni. Z czasem imprezy przerodziły się w uzależnienie, z którym nie mógł sobie poradzić. Mając zaledwie 20 lat, nie potrafił już funkcjonować bez  kokainy i heroiny. Dodatkowo nie stronił też od alkoholu. Jak sam mówił wiele lat później w rozmowie z „People”, przez uzależnienie zmarnował wiele zawodowych okazji.

Wówczas pomocną dłoń wyciągnął do niego Robert De Niro. Niestety jego interwencja na nic się zdała. Aktor wciąż pogrążał się w nałogu. Choć mogło wydawać się, że już znalazł się na dnie, to najgorsze miało dopiero nadejść.

Jak Lillo Brancato trafił do więzienia?

Pod koniec 2005 roku, Lillo Brancato kierowany brakiem  pieniędzy na narkotyki, wspólnie ze starszym kolegą Stevenem Armento postanowili włamać się do domu przyjaciela na Bronksie. Zauważył ich policjant mieszkający w sąsiedztwie. Gdy postanowił sprawdzić, co się dzieje, został postrzelony. Zginął na miejscu. Postrzeleni zostali również włamywacze.

 

Lillo Brancato zarzuty usłyszał w szpitalu. Podczas śledztwa ustalono, że to nie aktor, a jego przyjaciel strzelał do funkcjonariusza. Brancato został więc oczyszczony z zarzutu morderstwa, ale usłyszał zarzut współudziału we włamaniu i za to został skazany na 10 lat pozbawienia wolności. Wyszedł na wolność po 8 latach.

Z kolei Steven Armento został skazany na karę dożywocia bez możliwości wcześniejszego wyjścia.

Co dzisiaj robi aktor?

Aktor po wyjściu z więzienia postanowił pomóc osobom, które zmagają się z tym samym problemem, co on w przeszłości – uzależnieniem. Nie zapomniał też o branży, w której początkowo odnosił sukcesy. Co jakiś czas można go zobaczyć na ekranie.

Lillo Brancato, znany z „Prawo Bronxu“, zniszczył swoją karierę aktorską przez destrukcyjne uzależnienia od kokainy i heroiny, pomimo wsparcia od Roberta De Niro.

Źródło: Radio ZET/kultura.gazeta.pl/People/Wikipedia