`

Mroczne kulisy hitu PRL. 14-latka była pod wpływem alkoholu

2 min. czytania
04.08.2025 18:08
Obserwuj nas na Google

O tym, co zadziało się na planie zdjęciowym jednego z hitów Andrzeja Wajdy, dowiedzieliśmy się po wielu latach. Paulina Młynarska opowiedziała o tym, co ją spotkało podczas kręcenia “Kroniki wypadków miłosnych”. Miała wtedy 14 i nigdy nie usłyszała “przepraszam”. 

Paulina Młynarska jako Alina
fot. Kadr z filmu "Kronika wypadków miłosnych"

Z tego artykułu dowiesz się:

  • O czym jest film “Kronika wypadków miłosnych”.
  • Co spotkało Paulinę Młynarską na planie filmu.
  • Co Młynarska mówi o swojej traumie po latach.

Kulisy “Kroniki wypadków miłosnych”

“Kronika wypadków miłosnych” to jedna z najpopularniejszych książek okresu PRL. Stoi za nią Tadeusz Konwicki, który w 1986 roku razem z Andrzejem Wajdą zekranizował powieść. Jest to historia o młodych ludziach i ich losach dzień przed wybuchem II wojny światowej. Snują plany na przyszłość po maturze, zakochują się. Ten idylliczny moment życia zostaje jednak przerwany przez wycie syren informujących o wojnie. 

 

Głównymi bohaterami są Alina i Witek, w których w filmie Andrzeja Wajdy wcielili się Paulina Młynarska oraz Piotr Wawrzyńczak. Młynarska miała tedy 14 lat, a jej ekranowy partner był o 4 lata starszy. W książce między Aliną a Witkiem dochodzi o sytuacji o charakterze erotycznym. To samo miało pojawić się na ekranie, co nie było łatwe do zagrania dla aktorskich naturszczyków. Szczególnie dla nieletniej dziewczynki. Paulina Młynarska po latach wyznała, że do nagrania tej sceny została zmuszona. 

Miałam 14 lat, kiedy Andrzej Wajda, na planie swojego filmu Kronika wypadków miłosnych zmusił mnie do zagrania nago bardzo odważnej sceny erotycznej z udziałem 18-letniego wówczas śp. Piotra Wawrzyńczaka. Byłam pod wpływem środków uspokajających i alkoholu podanych mi przez inne osoby dorosłe pracujące na planie. (…) Dlaczego nie zatrudniono dublerki do zagrania tej sceny, tylko wykorzystano dziecko? Nie wiem. Mogę się tylko domyślać, że była to jakaś popaprana wizja artystyczna gościa, który był zapewne przekonany, że skoro jest ważny, sławny i wszyscy się do niego modlą, to mu po prostu wolno - napisała Paulina Młynarska.

Paulina Młynarska o traumie po “Kronice wypadków miłosnych”

W wywiadzie udzielonym dla magazynu “Viva!” Młynarska przyznała, że nie dostała wsparcia ani troski ze strony osób zaangażowanych w produkcję. - Albo mi nie wierzyli, albo negowali, albo odwracali wzrok. Albo mówili, że to moja wina, że na to pozwoliłam. Przypomnę - ja miałam 14 lat - czytamy na łamach magazynu. 

W uporaniu się z traumą miała pomóc jej dopiero terapia. O tym, co stało się na planie, z Wajdą miała nigdy nie porozmawiać, nie wspominając już o przeprosinach. 

Potrzebujesz pomocy? Nie jesteś sam/a

Jeśli doświadczasz przemocy lub jesteś jej świadkiem, możesz uzyskać bezpłatną i całodobową pomoc:

  • Niebieska Linia: 800 120 002 - wsparcie dla osób doświadczających przemocy domowej i ich bliskich (czynna 24/7)
  • Telefon zaufania dla dzieci i młodzieży: 116 111 - anonimowa pomoc psychologiczna dla młodych osób (czynna codziennie)
  • Ogólnopolski telefon dla ofiar przemocy seksualnej: 22 517 00 25 - od pon. do pt. w godz. 16:00-20:00
  • Telefon zaufania dla dorosłych: 116 123 - wsparcie psychiczne, codziennie w godz. 14:00-22:00
  • W nagłych sytuacjach dzwoń pod numer alarmowy 112

Źródło: RadioZET/Viva!