Warszawiacy narzekają na nową "Lalkę". Producent prosi o "poświęcenie"
"Lalka" w reżyserii Macieja Kawalskiego to w tej chwili jedna z najbardziej wyczekiwanych polskich produkcji. Obecnie trwają intensywne prace na planie. W tym celu zablokowana została część Krakowskiego Przedmieścia. Mieszkańcy i studenci narzekają na utrudnienia związane z kręceniem filmu.
Z tego artykułu dowiesz się:
- Którzy aktorzy występują w najnowszej adaptacji "Lalki" Bolesława Prusa?
- Kto jest odpowiedzialny za scenografię w filmie?
- Jakie utrudnienia towarzyszą nagrywaniu filmu na Krakowskim Przedmieściu?
Co wiemy o nowej "Lalce"?
"Lalka" tworzona jest z ogromnym rozmachem. Film w reżyserii Macieja Kawalskiego to obecnie najbardziej wyczekiwana polska produkcja. Na ekranie zobaczymy m.in. Marcina Dorocińskiego oraz Kamilę Urzędowską, a także Marka Kondrata, Andrzeja Seweryna, Agatę Kuleszę i Cezarego Żaka. Nie ma wątpliwości, że taka obsada to niemalże gotowy przepis na sukces.
Rozwiąż quiz o polskiej literaturze. Tylko mistrz zdobędzie komplet punktów! Dalszą część artykułu znajdziesz pod quizem…
Quiz: Klasyka polskiej literatury - czy wiesz, z której książki pochodzi ten fragment?
Także zdjęcia do filmu dopracowane będą w trosce o najmniejsze szczegóły. Za wyjątkową scenografię odpowiedzialni są Katarzyna Sobańska, Marcel Sławiński oraz Anna Mocny. Aktualnie trwają nagrywki z wykorzystaniem scenerii Krakowskiego Przedmieścia w Warszawie. Niestety, nie obyło się bez utrudnień dla mieszkańców tej części miasta oraz osób, które studiują lub pracują w okolicy.
Mieszkańcy Warszawy narzekają na utrudnienia na Krakowskim Przedmieściu
W związku z nagrywaniem "Lalki" zablokowana została część Krakowskiego Przedmieścia.
- Taką wielką produkcję jak "Lalka" robi się raz na 50, może 60 lat i wymaga ona lekkich poświęceń od wszystkich. Zablokowanie tego odcinka Krakowskiego Przedmieścia wydaje się dużą sprawą i na pewno utrudnia komunikację, ale bez takiego zablokowania nie dałoby się nakręcić filmu i stworzyć scenografii XIX-wiecznej Warszawy. Ponieważ nie chodzi tylko o zrobienie witryn sklepów, ale również odpowiednich nawierzchni. Tu są wysypane dziesiątki ton specjalnego żwiru i piachu, które mają imitować ulice Starej Warszaw - tłumaczył producent filmu Radosław Drabik w rozmowie z Onetem.
Twórcy filmu dokładają wszelkich starań, by jak najbardziej wiernie oddać nastrój epoki. Oprócz dostosowania nawierzchni i witryn sklepowych ustawiono także stragany, budki z gazetami oraz dorożki. Producent przekonuje, że będzie to dzieło, które "zostanie z Polakami przez dziesiątki lat".
Studenci o zmianach organizacji ruchu w Warszawie
Niestety w związku z pracami zablokowane zostało przejście przez Krakowskie Przedmieście. Część mieszkańców i studentów ma z tego powodu utrudnioną podróż do pracy oraz na uczelnię, zmienione zostały także kursy autobusów. Część sklepów oraz restauracji została ponad to wyłączona z użytkowania na czas realizacji zdjęć, choć właściciele biznesów otrzymali za ten okres rekompensatę.
- Mam takie mieszane uczucia, bo jednak też sobie myślę o tym, że mieszkamy w stolicy. Są momenty, kiedy są zamykane ulice na maratony, są momenty, kiedy są zamykane ulice, na protesty, w których my też bierzemy udział. I jednak jest to chyba po prostu prawo takiego dużego miasta, że może się coś takiego wydarzyć - przyznała w rozmowie z "Onetem" studentka UW.
- To są dwa tygodnie tego planu, ale fakt, że zostało to zaplanowane w dwa tygodnie od początku roku akademickiego, jest idiotyczne. Osoby takie jak ja, które są na pierwszym roku, mają trudności, żeby odnaleźć się w tej przestrzeni. Dla takich osób, którym zależy, żeby być tutaj na czas i być zorganizowanym, to ten plan jest po prostu wielkim utrudnieniem - dodaje inny student I roku.
Producent Radosław Drabik podkreśla jednak, że jest to moment wyjątkowy, a osoby ze szczególnymi potrzebami, np. osoby starsze, przeprowadzane są bezpośrednio przez plan, aby jak najbardziej ułatwić im przejście.
Źródło: Radio ZET / Onet.pl