Miał 6 lat, gdy zagrał w jednym z najlepszych filmów. Niezwykłe, jak dziś żyje

2 min. czytania
31.01.2026 14:02
Obserwuj nas na Google

Gdy był dzieckiem, zagrał w kultowym horrorze, o czym przez długi czas nie miał pojęcia. Wróżono mu międzynarodową karierę, on jednak porzucił artystyczny świat i spełnia się w innej branży.

Danny Lloyd w filmie "Lśnienie"
fot. Screen imdb.com

Z tego artykułu dowiesz się:

  • Dlaczego Danny Lloyd nie wiedział, że zagrał w horrorze.
  • Co zadecydowało o zakończeniu kariery aktorskiej Danny'ego Lloyda.
  • W jakiej branży Danny Lloyd pracuje obecnie.

 

Jako 6-latek zagrał w horrorze. Nie miał o tym pojęcia

W słynnym horrorze zagrał, gdy miał zaledwie 6 lat. Z racji wieku swój debiut na ekranie zobaczył dopiero dekadę później. Dzisiaj Danny Lloyd trzyma się z dala od świata show-biznesu i od aktorstwa. Zagranie w „Lśnieniu” było jego debiutem aktorskim. Po występie wróżono mu międzynarodową karierę. Później pojawił się jeszcze w dwóch produkcjach i na tym zakończył swoją przygodę z aktorstwem. Co prawda po pracy na planie „Lśnienia”, gdzie wcielił się w rolę syna głównych bohaterów, próbował swoich sił na różnych castingach, jednak bezskutecznie.

Rozwiąż muzyczny quiz. Tylko mistrz zdobędzie komplet punktów! Dalszą część artykułu znajdziesz pod quizem…

Quiz: Coś dla ludzi o mocnych nerwach. Rozpoznasz wszystkie horrory po 3 słowach?

1/14 Sny, poparzenia, morderstwa

Praca na planie filmu „Lśnienie” w reżyserii Stanleya Kubricka była dla niego aktorskim debiutem. Jednak ze względu na swój wieku, Danny dopiero 10 lat później mógł obejrzeć siebie na ekranie. Zarówno jego rodzice, jak i twórcy uznali, że ze względu na mrożące krew w żyłach sceny, tak będzie dla niego najlepiej. Dodatkowo praca na planie była tak organizowana, żeby Danny nie był świadkiem nagrywania scen, które mogłyby go przerazić. W związku z tym chłopiec nie miał pojęcia, że gra w horrorze.

Po latach jednak przyznał, że film wcale nie był dla niego straszny. Wyjaśnił, że w dużej mierze wpływ na to miał fakt, że wiedział, jak to wygląda wszystko od kulis.

 

Dzisiaj spełnia się w zupełnie innym zawodzie

Danny Lloyd nie odnalazł się w aktorstwie. I choć próbował swoich sił, to ostatecznie, gdy był nastolatkiem, uznał, że woli skupić się na innej ścieżce zawodowej. Dzisiaj jest nauczycielem biologii. W jednym z wywiadów dla „Daily News” zdradził, że wiedzie zupełnie normalne życie, a ludzie, których mija na ulicy, nie mają pojęcia, kim jest.

Źródło: Radio ZET/kultura.gazeta.pl/ Wikipedia