Mel Gibson ostrzega współpracownika. "Szatan się do ciebie dobierze"
Zanim rozpoczęli pracę nad "Zmartwychwstaniem Chrystusa”, padły słowa, które zapadły w pamięć na długo. Randall Wallace zdradził, jak Mel Gibson ostrzegł go przed duchowymi konsekwencjami projektu.
Z tego artykułu dowiesz się:
- Dlaczego Randall Wallace chciał zrealizować kontynuację "Pasji"?
- Jak Mel Gibson zareagował na propozycję Wallace'a dotyczącą "Zmartwychwstania Chrystusa"?
- Co powiedział Mel Gibson, ostrzegając Wallace'a podczas rozmowy o projekcie?
- Kiedy planowana jest premiera pierwszej części "Zmartwychwstania Chrystusa"?
Dlaczego Randall Wallace chciał dołączyć do produkcji kontynuacji "Pasji"?
Randall Wallace, od lat współpracujący z Melem Gibsonem, odsłania kulisy powstawania kontynuacji "Pasji”. Jak przyznaje, zanim rozpoczęli pracę nad scenariuszem, reżyser skierował do niego niepokojącą, duchową przestrogę. Wallace i Gibson to jeden z najbardziej rozpoznawalnych duetów w Hollywood. Wspólnie stworzyli takie produkcje jak "Braveheart - Waleczne serce”, "Byliśmy żołnierzami” czy "Przełęcz ocalonych”. Teraz, razem z bratem reżysera, Donalem, pracują nad "Zmartwychwstaniem Chrystusa” - długo zapowiadaną kontynuacją "Pasji”.
Rozwiąż quiz, w którym pytamy o amerykańskie filmy. Jesteś mistrzem, jeśli zgarniesz 100 proc. punktów! Dalszą część artykułu znajdziesz pod quizem...
Quiz: Kochasz kino? Ten quiz z amerykańskich filmów to będzie dla ciebie pestka
W podcaście "Arroyo Grande” scenarzysta ujawnił, że to on był pomysłodawcą projektu. "To nie Mel do mnie się zwrócił. To ja do niego przyszedłem” - podkreślił. "Studiując Zmartwychwstanie i będąc nim całkowicie pochłonięty, myślałem o tym wielokrotnie” - dodał.
Jak Mel Gibson zareagował na propozycję Randalla Wallace'a?
Jak wspomina, reakcja Gibsona była dla niego wyjątkowo znacząca. "Zapadła długa cisza, a potem powiedział: 'Jeśli się tego podejmiemy, nie możemy robić tego dla pieniędzy ani po to, by odegrać się na tych, którzy nas nienawidzili, zranili czy byli z nas niezadowoleni'. Odpowiedziałem: 'Amen'” - relacjonuje Wallace.
Na tym jednak rozmowa się nie skończyła. Reżyser dorzucił jeszcze jedno zdanie, które szczególnie zapadło scenarzyście w pamięć: "Wiesz, szatan się do ciebie dobierze”. Wallace próbował obrócić to w żart, odpowiadając, że szatan raczej nie interesuje się baptystami, za to katolicy mogą być dla niego bardziej kuszącym celem. Mimo to - jak przyznaje - słowa Gibsona dały mu do myślenia.
To właśnie ta wymiana zdań stała się początkiem pracy nad "Zmartwychwstaniem Chrystusa”. Premiera pierwszej części zaplanowana jest na 6 maja 2027 roku, w święto Wniebowstąpienia Pańskiego, a druga ma trafić do kin 25 maja 2028 roku. Sam Gibson podkreśla, że projekt ma dla niego wyjątkowe znaczenie: "To znacznie więcej niż film. To misja, którą niosę od ponad 20 lat: opowiedzieć historię, którą uważam za najistotniejszą w dziejach ludzkości”. W produkcji w roli Maryi pojawi się także polska aktorka Kasia Smutniak.
8 Oscarów. Musisz to obejrzeć. Każdy z tych filmów był hitem
Źródło: Radio ZET/Onet Kultura