Małgorzata Potocka choruje na nowotwór. Teraz zwróciła się do Polek
Polacy doskonale znają tę charyzmatyczną gwiazdę, która od lat zachwyca na małych i wielkich ekranach. W tym roku Małgorzata Potocka wzięła także udział w programie "Taniec z gwiazdami". Artystka wykorzystała czas antenowy, aby zwrócić się do Polek. Przy okazji opowiedziała o diagnozie, którą usłyszała jakiś czas temu.
Z tego artykułu dowiesz się:
- Na co choruje gwiazda polskich filmów i seriali.
- Jak diagnozę i późniejsze leczenie opisała ceniona aktorka.
- Z jakim apelem zwróciła się artystka do milionów kobiet.
Na co choruje gwiazda "Gangu Zielonej Rękawiczki"?
Polacy pokochali tę gwiazdę "Gangu Zielonej Rękawiczki", "Chyłki. Oskarżenie", "Barw szczęścia" czy "Plebani". Małgorzata Potocka była jedną z uczestniczek najnowszej edycji programu "Taniec z gwiazdami". Aktorka występowała na parkiecie w duecie z Mieszkiem Masłowskim. W drugim odcinku show zdecydowała się na bardzo osobiste wyznanie i opowiedziała o chorobie nowotworowej, którą niedawno u niej zdiagnozowano. Choć aktorka odpadła już z programu, jej słowa powinny stanowią apel do wszystkich kobiet.
Rozwiąż quiz, w którym pytamy o bohaterów "Barw szczęścia" i "Na Wspólnej". Jesteś mistrzem, jeśli zgarniesz 100 proc. punktów! Dalszą część artykułu znajdziesz pod quizem...
Quiz:
Podczas programu Potocka nawiązała do Dnia Kobiet i zachęciła kobiety do dbania o swoje zdrowie oraz wykonywania badań profilaktycznych. "Chciałabym, żeby ten Dzień Kobiet był dniem, kiedy kobiety pokochają siebie i kiedy o siebie zadbają, bo warto. 10 miesięcy temu zrobiłam mammografię i natychmiast pani doktor powiedziała mi: 'Pani ma raka w lewej piersi'. Wielkie zdziwienie i wielki szok. I takie pytanie: 'Dlaczego ja?'” - mówiła.
Jak aktorka opisała diagnozę i leczenie raka piersi?
Aktorka przyznała, że zarówno sama diagnoza, jak i późniejsze leczenie całkowicie odmieniły jej życie i sposób patrzenia na wiele spraw. "Pomyślałam sobie, że muszę to zwalczyć. Po prostu chcę żyć za wszelką cenę, na swoich warunkach, w związku z czym zrobię wszystko, żeby z tego wyjść. Uważam, że wiele kobiet za późno sobie zdaje z tego sprawę, po prostu się 'zagapia', a mi się udało nie zagapić” - opowiadała.
Małgorzata Potocka wspominała również momenty, kiedy spotykała inne osoby w trakcie leczenia. "Ludzie mnie rozpoznawali, podchodzili i mówili: 'Pani też tutaj?', a ja mówiłam: 'Też tutaj. Jestem normalnym człowiekiem, któremu się zdarza to, co wam'”.
Jak podkreśliła, choroba sprawiła, że zaczęła inaczej patrzeć na relacje z ludźmi i codzienne sprawy. "Ta choroba mnie zmieniła. Wielka selekcja ludzi, którzy mnie otaczają. Wielka selekcja spraw, którym się oddaję. Otwarć, zamknięć, miejsc, do których biegłam w wieczorowych sukniach, a teraz wiem, że to nie ma żadnego znaczenia”. Dziś aktorka podkreśla, że najważniejsze jest dla niej zdrowie i czas spędzony z bliskimi. "W tej chwili jestem w sytuacji, że po prostu jestem zdrowa. Z tyłu głowy jest: 'badaj się, dbaj o siebie', ale mam rodzinę, mam plany, chcę widzieć wnuki, jak dorastają... chcę żyć!”.
Źródło: Radio ZET/Onet Plejada