Legendarny aktor kończy 90 lat. Mistrzowska rola przyniosła mu wielką sławę
Alan Alda to prawdziwa ikona amerykańskiej telewizji. Ceniony aktor, znany z roli kapitana Benjamina Franklina "Sokole oko" Pierce’a w kultowym sitcomie "M*A*S*H", za swoje kreacje zdobył m.in. sześć Złotych Globów, pięć nagród Emmy oraz nominację do Oscara w kategorii najlepszy aktor drugoplanowy. Dziś ceniony artysta obchodzi swoje 90. urodziny.
Z tego artykułu dowiesz się:
- Jak naprawdę nazywa się Alan Alda.
- Które role przyniosły artyście sławę.
- Z jaką chorobą mierzy się aktor.
Kariera Alana Aldy
Alan Alda, a właściwie Alphonso Joseph D'Abruzzo, urodził się 28 stycznia 1936 roku w Nowym Jorku. Pochodzi z aktorskiej rodziny. Jego tata - Włoch - Robert Alda (Alphonso Giuseppe Giovanni Roberto D’Abruzzo) był cenionym artystą teatralnym. To on zdecydował o zmianie nazwiska na bardziej "amerykańskie", składając je z dwóch pierwszych liter swojego imienia i poprzedniego nazwiska. Alan, początkowo nie wiązał swojej przyszłości z branżą, w której sukcesy odnosił ojciec. Zdobył tytuł licencjata sztuk pięknych i zgłosił się do United States Army Reserve. Pod koniec lat 50. postanowił jednak spróbować swoich sił na Broadwayu, dołączając do obsady spektaklu "Tylko w Ameryce". W sumie za swoje osiągnięcia teatralne został uhonorowany czterema nominacjami do Tony Award.
Sławę i uznanie kilkanaście lat później przyniosła mu telewizyjna rola. Artysta zdobył serca milionów widzów jako Benjamin Franklin „Sokole oko” Pierce, elegancki, ale nieco zwariowany chirurg w serialu "M*A*S*H". Produkcja była kontynuacją doskonale przyjętego filmu "MASH" Roberta Altmana z 1970 roku. W sumie w latach 1972-1983 zrealizowano 251 odcinków serialu. Amerykański hit cieszył się popularnością zarówno wśród widzów, jak i krytyków, zdobywając aż 8 Złotych Globów i 14 nagród Emmy. Większość statuetek trafiła w ręce Aldy, który przez lata zdominował kategorię "najlepszy aktor w serialu komediowym lub musicalu".
Rozwiąż quiz, w którym pytamy o amerykańskie filmy. Jesteś mistrzem, jeśli zgarniesz 100 proc. punktów! Dalszą część artykułu znajdziesz pod quizem...
Quiz: Kochasz kino? Ten quiz z amerykańskich filmów to będzie dla ciebie pestka
Aktor odnosił spore sukcesy także w świecie filmu. Można go było oglądać w kilku produkcjach Woody'ego Allena ("Zbrodnie i wykroczenia", "Tajemnice morderstwa na Manhattanie", "Wszyscy mówią: kocham się"), dreszczowcu Stevena Spielberga "Most szpiegów", dramacie "Historia małżeńska" Noah Baumbacha oraz produkcji "Aviator" Martina Scorsese. Za występ w tej ostatniej otrzymał jedyną w swojej karierze nominację do Oscara.
Choroba nie odebrała mu pogody ducha
Choć obchodzący dziś 90. urodziny aktor, wciąż od czasu do czasu pojawia się w mediach, a do niedawna regularnie grał w kolejnych produkcjach, od dekady zmaga się z ciężką chorobą. Artysta długo ukrywał, że mierzy się z Parkinosnem. Diagnozę usłyszał w 2015 roku, krótko po zakończeniu prac nad filmem "Most szpiegów". Miał wówczas 79 lat. "Czasem zmagam się z problemem, który wydaje się nie do rozwiązania, ale gdy się nie poddaję, w końcu mi się udaje. To daje uczucie, jakbym wygrał milion dolarów. To sposób na dobrą zabawkę w kiepskich okolicznościach" - wyznał w jednym z wywiadów, przyznając, że mimo trudności, zawsze stara się być pogodny.
Źródło: Radio ZET/ Wikipedia/Interia Film