Janda niespodziewania wyznała ws. dzieciństwa. "Mną zajmowała się ulica"
Trudno byłoby sobie wyobrazić największe polskie dzieła filmowe czy teatralne bez aktorstwa Krystyny Jandy. Gwiazda PRL-u jest jedną z najbardziej utalentowanych polskich artystek. Niewiele osób wie, jak wyglądało dzieciństwo Krystyny Jandy. Ikona minionej epoki była wychowana "przez ulicę".
Z tego artykułu dowiesz się:
- Z kim zamieszkała mała Krystyna Janda po przeprowadzce rodziców.
- Jak ceniona aktorka wspomina czas spędzony w Starachowicach.
- Czego wymagała matka Krystyny Jandy od siedmioletniej dziewczynki.
Z kim w dzieciństwie mieszkała Krystyna Janda?
Polacy doskonale znają Krystynę Jandę. Uwielbiana aktorka kojarzona jest między innymi z produkcji Andrzeja Wajdy oraz licznych spektakli w teatrach na terenie całego kraju. Ikona PRL-u jest także założycielką dwóch warszawskich teatrów - Polonii oraz Och-Teatru. Gwiazda, uznawana za najpopularniejszą i najbardziej cenioną aktorkę w Polsce, wielokrotnie była także nagradzana za genialnie wykreowane role. Teraz Krystyna Janda zdradziła, jak wyglądało jej dzieciństwo.
Rozwiąż quiz, w którym pytamy o najlepsze polskie aktorki z PRL-u. Jesteś mistrzem, jeśli zgarniesz 100 proc. punktów! Dalszą część artykułu znajdziesz pod quizem...
Quiz: Pamiętasz najlepsze polskie aktorki z PRL-u? Młodzież odpadnie na 5. pytaniu
Krystyna Janda urodziła się w rodzinie inżyniera Ryszarda Jandy, który miał czeskie korzenie. Po przyjściu na świat młodszej siostry rodzice aktorki przeprowadzili się do Ursusa, zabierając ze sobą tylko młodsze dziecko. Starsza córka pozostała pod opieką dziadków, z którymi mieszkała do siódmego roku życia. Dziadkowie przyszłej aktorki mieszkali przy ulicy Martenowskiej w Starachowicach. W latach 50. była to cicha, spokojna okolica, zamieszkana głównie przez osoby starsze. Krystyna Janda wspominała, że tamtejsi mieszkańcy traktowali ją wyjątkowo ciepło, jak małą laleczkę.
"Nie zazdrościłam siostrze, że jest z rodzicami, ponieważ mną się zajmowała właściwie cała ulica. To była ulica Martenowska, tam byli tylko starzy ludzie, ja byłam jedynym dzieckiem” — mówiła w rozmowie z Maciejem Orłosiem.
Kto zaangażował się w wychowanie małej Krystyny Jandy?
Krystyna Janda ciepło wspomina lata spędzone w Starachowicach. Jak podkreślała, w jej wychowanie angażowała się cała społeczność. "Zajmowali się mną wszyscy, chodzili na spacery, opowiadali o partyzantce w lasach kieleckich. Chodziłam z dziadkiem na grzyby, ciotki mi szyły sukienki, krochmaliły halki, byłam taką laleczką całej tej ulicy starszych ludzi. Najważniejsza rzecz była taka, że wszyscy mnie bardzo kochali, to jest bagaż na całe życie” — wspominała artystka.
W wieku siedmiu lat Krystyna Janda zamieszkała z rodzicami oraz młodszą siostrą. Tam szybko nauczyła się odpowiedzialności. "Potem zjawiłam się w Ursusie, zawieszono mi i mojej siostrze klucz na szyi i musiałyśmy zacząć żyć razem w samotności, bo moi rodzice pracowali na dwóch etatach, a mama wymagała, żebyśmy już zaczęły sprzątać, gotować” - wspominała Janda.
Krystyna Janda spędziła wczesne dzieciństwo pod opieką dziadków w Starachowicach, gdzie cała społeczność traktowała ją jak swoją "laleczkę" i otaczała ogromną miłością.
Źródło: Radio ZET/Onet Plejada