Kultowa seria powróciła po ponad 10 latach. Polacy oglądają jak zaczarowani
Miłośnicy gęsiej skórki oraz lęku czekali na ten moment ponad 10 lat. Po niezwykle długiej przerwie powraca seria horrorów "Oszukać przeznaczenie". Produkcja w weekend otwarcia zarobiła gigantyczną sumę pieniędzy, a teraz można ją oglądać w popularnym serwisie streamingowym.
Z tego artykułu dowiesz się:
- Ile zarobiło "Oszukać przeznaczenie: Więzy krwi" w premierowy weekend?
- Co o filmie "Oszukać przeznaczenie: Więzy krwi" sądzą krytycy?
- Gdzie Polacy mogą obejrzeć "Oszukać przeznaczenie: Więzy krwi"?
Kultowy horror powraca po 14 latach
Są takie filmy, które niemalże od razu stają się hitami na skalę światową, a z każdą kolejną częścią jedynie umacniają swoją pozycję. Seria o Jamesie Bondzie czy "Mission Impossible" to tylko niektóre z pozycji. Do zaszczytnego grona należą także horrory z cyklu "Oszukać przeznaczenie". Ich fani zostali zmuszeni przez producentów do wyjątkowo długiego wyczekiwania na kolejną część - "Oszukać przeznaczenie: Więzy krwi" ujrzały światło dzienne aż 14 lat po tym, jak odbyła się premiera "Oszukać przeznaczenie 5".
Rozwiąż quiz dotyczący horrorów. Jesteś mistrzem, jeśli zgarniesz 100 proc. punktów! Dalszą część artykułu znajdziesz pod quizem...
Quiz: Coś dla ludzi o mocnych nerwach. Rozpoznasz wszystkie horrory po 3 słowach?
"Oszukać przeznaczenie: Więzy krwi" trafiło do kin na całym świecie w połowie maja tego roku. Spragnieni lęku widzowie pobiegli przed ekrany, co zaowocowało wysokimi zarobkami. W premierowy weekend produkcja zarobiła blisko 100 mln dolarów. Co ciekawe, najnowsze "Oszukać przeznaczenie" miało zapisane w umowie z właścicielami kin zgodę na jedynie 18 dni dystrybucji kinowej. Taki zapis jest głównie stosowany w przypadku filmów, po których nie oczekuje się kinowego sukcesu. "Oszukać przeznaczenie" zdecydowanie nie pasuje do tej kategorii. W zaledwie trzy tygodnie produkcja zarobiła niemalże 300 milionów dolarów.
Krytycy zachwycają się "Oszukać przeznaczenie: Więzy krwi"
Najnowsze "Oszukać przeznaczenie" zachwyciło zarówno widzów, jak i krytyków. W serwisie Rotten Tomatoes produkcja otrzymała 93 procent pozytywnych opinii od krytyków filmowych oraz 87 procent pozytywnych recenzji od użytkowników portalu. Kimber Myers z Crooked Marquee napisała: "To także seria w najlepszym wydaniu... Twórcy filmu 'Oszukać przeznaczenie: Więzy krwi' znaleźli sposób na ponowne wynalezienie koła. 'Oszukać przeznaczenie' - a następnie natychmiastowe zmiażdżenie nim czyjejś głowy". David Sims z miesięcznika "The Atlantic" dodaje: "'Oszukać przeznaczenie: Więzy krwi' to dobrze skonstruowany i błyskotliwie makabryczny film, ale co najważniejsze, potrafi dostarczać rozrywki. Powiedziałbym, że to właśnie dobra zabawa, ponad wszystko, jest tym, czego ludzie szukają we wspólnym doświadczeniu kinowym".
"Oszukać przeznaczenie: Więzy krwi" podbija streaming
Od ubiegłego weekendu "Oszukać przeznaczenie: Więzy krwi" jest dostępne dla użytkowników platformy Max. Produkcja niemalże od razu stała się najpopularniejszym filmem we wszystkich krajach, w których trafiła do streamingu. Polacy również zdają się doceniać lęk i obrzydzenie fundowane przez Zacha Lipovsky'ego oraz Adama B. Steina, ponieważ produkcja także w Polsce dotarła na sam szczyt najpopularniejszych filmów w serwisie Max. Wiele wskazuje na to, że 14 lat przerwy między częściami horroru okazało się sukcesem. "Oszukać przeznaczenie: Więzy krwi" jest obecnie najbardziej dochodową częścią cyklu.
Źródło: Radio ZET/Film WP/ IMDb