"Kaśka to było żywe srebro". Ciężka choroba zniszczyła marzenia sławnej aktorki
Katarzynie Pawlak wróżono wielką karierę aktorską. Urocza blondynka była ulubienicą branży, zdążyła nawet wystąpić w kilkunastu produkcjach, ale ostatecznie nie odniosła sukcesu. Na drodze do realizacji marzeń stanęła koszmarna diagnoza. Aktorka przez dekady mierzyła się ze schorzeniem, które ją wyniszczało i utrudniało codzienne funkcjonowanie.
Z tego artykułu dowiesz się:
- Jak Katarzyna Pawlak rozpoczęła swoją karierę aktorską.
- Dlaczego Katarzyna Pawlak musiała przerwać karierę filmową.
- Co robiła Katarzyna Pawlak po zakończeniu kariery aktorskiej.
- Jak choroba wpływała na codzienne życie Katarzyny Pawlak.
Miała szansę na wielką karierę
Urodzona 8 lipca 1961 roku w łodzi Pawlak od dziecka marzyła o tym, by zostać aktorką. Choć doskonale radziła sobie także w muzycznym świecie (była uzdolnioną pianistką), to właśnie praca przed kamerą przynosiła jej największą radość. Jeszcze zanim dostała się na wymarzone studia do łódzkiej Szkoły Filmowej, miała na koncie kilka ról w produkcjach PRL. "Wtedy nie było castingów, po prostu przychodzili do klasy i pokazywali palcem "ty, ty i ty". Za każdym razem jakoś się załapałam. Po raz pierwszy, gdy miałam osiem lat, u pana Różewicza. Kto wie, może zagrałabym nawet Nel w ‘Pustyni i w puszczy’, ale akurat nie było mnie w szkole" - wspominała w rozmowie z "Gazetą Wyborczą".
Rozwiąż test z polskich filmów. Jesteś mistrzem, jeśli zgarniesz 100 procent! Dalszą część artykułu znajdziesz pod quizem…
Quiz: Kartkówka z polskich filmów. Uzupełnij tytuł brakującym słowem
Debiutowała w serialu dla młodzieży "Siedem stron świata". Potem wystąpiła jeszcze w filmach "Ptaki ptakom" (harcerka Danka), "Inna" (Ula), a podczas studiów w dramacie wojennym "Romans z intruzem". Kiedy jej kariera nabierała tempa, nikt nie miał wątpliwości, że Pawlak jest jedną z najbardziej obiecujących polskich aktorek. Jej talent chwaliły legendy polskiego kina, w tym Jan Machulski, który był jej opiekunem w szkole. Marzenia o wielkiej karierze filmowej, jak się później okazało, miały się jednak nigdy nie ziścić. Artystka, jeszcze przed odebraniem dyplomu, przeszła serię badań, które wykazały, że choruje na stwardnienie rozsiane. "Zaczęło się od opadania, bezwładu stopy. Potem natychmiast był paraliż" - wspominała matka aktorki, Halina Pawlak. Miała niewiele ponad 20 lat, gdy pojawiły się pierwsze problemy. Zarówno dla niej, jak i jej bliskich i kolegów z branży, diagnoza była ogromnym szokiem.
To była niesamowita dziewczyna. (...) Kaśka to było żywe srebro. Kiedy okazało się, że ma problemy z poruszaniem się... dla mnie to był szok
Choroba odebrała jej marzenia
Postępująca choroba uniemożliwiła Katarzynie Pawlak kontynuowanie kariery. Po raz ostatni aktorka pojawiła się na ekranach w 1991 roku. Zagrała wówczas niewielką rolę w filmie "Skarga" Jerzego Wójcika. Przez kilkanaście lat swojej kariery wystąpiła w sumie w 16 filmach, serialach, etiudach oraz produkcjach telewizyjnych. Dostała także angaż w teatrze, ale na pracę nie pozwolił jej stan zdrowia. Artystka nie zamierzała się jednak poddawać i poszukała innej drogi. W kolejnych latach znalazła zatrudnienie w Radiu Łódź, dzięki któremu choć na chwilę mogła zapomnieć o chorobie. Skupiła się na dziennikarstwie i prowadzeniu własnej audycji.
Pod koniec lat 90. doczekała się jedynej córki - Julii. Ciąża i połóg mocno pogorszyły jej stan; aktorka wylądowała wówczas na wózku. Z codziennymi obowiązkami radziła sobie dzięki mamie. "Samodzielnie może unieść do ust małą butelkę z sokiem, który popija. Trzeba ją karmić, a i to nie jest łatwe, bo w ogóle nie ma apetyt" - wspominała kobieta, dodając, że jej córka w ostatnich latach życia ważyła mniej niż 30 kg. Katarzyna Pawlak zmarła 9 listopada 2023 roku, w wieku 62 lat.
Katarzyna Pawlak
Źródło: Radio ZET/ Wikipedia/Świat Seriali