Jest ikoną PRL, ale aż ciężko uwierzyć w to, co powiedział na scenie. To pierwszy taki przypadek

2 min. czytania
30.06.2025 13:49
Obserwuj nas na Google

Jan Englert odebrał nagrodę podczas gali otwierającej 23. Międzynarodowy Festiwal Filmowy Tofifest w Toruniu. Uwagę zwrócił na siebie nie tylko samym odbiorem nagrody, ale przede wszystkim wystąpieniem, podczas którego postanowił powiedzieć, co mu leży na sercu.

Jan Englert
fot. JACEK DOMINSKI/REPORTER

Z tego artykułu dowiesz się:

  • Jan Englert odebrał nagrodę podczas 23. Międzynarodowego Festiwalu Filmowego Tofifest w Toruniu.
  • Jego przemówienie, które padło ze sceny wzbudziło spore zainteresowanie.
  • Jan Englert podczas przemówienia nawiązał do swojej kariery i zdradził, po ilu latach otrzymał wyróżnienie za konkretną rolę.

Jan Englert zszokował swoim przemówieniem

Jan Englert to dobrze znany Polakom  aktor teatralny, filmowy, a także reżyser teatralny, profesor sztuk teatralnych oraz pedagog. Na koncie ma mnóstwo ról w sztukach teatralnych, ale także w produkcjach filmowych i telewizyjnych. Widzowie od lat są oczarowani talentem aktorskim Jana Englerta. Uwagę na to zwracają także krytycy, co przełożyło się na zdobycie przez aktora nagród i wyróżnień. Aktor zagrał m.in. w takich produkcjach jak:

  • "Kanał"
  • "Sól ziemi czarnej"
  • "Perła w koronie"
  • "Ocalenie"
  • "Noce i dnie"
  • "Magnat"
  • "Kiler"
  • "Złoto dezerterów"

Quiz: Znawca kina zna te kultowe arcydzieła. Ty możesz nie zdobyć w tym quizie 100%

1/14 "Do utraty tchu”, "400 batów" i "Kobieta jest kobietą” to filmy kojarzone z:

Kolejną nagrodę Jan Englert otrzymał podczas gali otwarcia 23. Międzynarodowego Festiwalu Filmowego Tofifest w Toruniu. Wyróżniono kilku artystów, w tym także wspomnianego aktora. Biorąc pod uwagę jego talent, przyznanie mu nagrody nie było dla nikogo zdziwieniem. Uwagę zwrócono jednak na jego przemowę. Aktor nie gryzł się w język i powiedział, na co zwrócił uwagę, otrzymując nagrodę. Zaznaczył, że po raz pierwszy otrzymał nagrodę za konkretną rolę, a nie za całokształt twórczości.

Chciałbym, żeby to nie była nagroda za całokształt. Mam nadzieję, że jestem rozwojowy. Rozumiem, że rola dojrzałego jabłka leżącego w trawie pod jabłonką jest ciężka. Reżyser musi się potknąć o to jabłko, żeby zauważyć, że jest jeszcze używalne. Nie mam o to pretensji, natomiast chcę powiedzieć jedną rzecz. Policzyłem coś w związku z tą nagrodą. Nie mówię tego po to, żeby się chwalić, tylko chciałem powiedzieć wszystkim, którzy czekają na sukces i nagrody, że można po 69 latach pracy w kinematografii po raz pierwszy dostać wyróżnienie za rolę. Dzięki „Skrzyżowaniu” dostałem taką nagrodę pierwszy raz w życiu. Nigdy nie jest za późno, kochani moi!  - mówił aktor.

Jan Englert nagrodę otrzymał za  film „Skrzyżowanie” w reżyserii Dominiki Montean-Pańków. Englert wcielił się w postać Tadeusza.

 

Jan Englert mierzył się z oskarżeniami o nepotyzm

To nie pierwszy raz, kiedy Jan Englert zwraca na siebie uwagę w ostatnim czasie. Niedawno Jan Englert po 22 latach pożegnał się z funkcją dyrektora Teatru Narodowego w Warszawie. Z tej okazji wystawił sztukę Williama Szekspira pt. „Hamlet”, a w głównych rolach kobiecych obsadził żonę i córkę.

Wywołało to ogromne oburzenie i aktor musiał mierzyć się z zarzutami o nepotyzm. W rozmowie z „Gazetą Wyborczą” aktor zdradził, że nie spodziewał się takiej reakcji. Przyznał też, że jego córka ma już wyrobioną pozycję, a on w niczym jej nie pomaga.

Źródło: Radio ZET/Pomponik.pl/Plotek.pl/Gazeta Wyborcza