Jest ikoną kina i ma 2 Oscary. Teraz ogłosił coś takiego. "Nie chcę paść trupem"
Michael Douglas ogłosił, że nie ma zamiaru wracać do aktorstwa. “Pracowałem dość ciężko przez prawie 60 lat i nie chciałem być jedną z tych osób, które padły martwe na planie" - stwierdził.
Z tego artykułu dowiesz się:
- Michael Douglas kończy karierę. Aktor nie ma zamiaru wracać na plan
- Ostatni raz Douglas zagrał w filmie w 2022 roku. Była to klęska Marvela
- Jak wyglądała kariera Michaela Douglasa? Z tych ról znają go Polacy.
Michael Douglas kończy karierę. Aktor "nie chce paść trupem" na planie filmowym
Michael Douglas pojawił się na Międzynarodowym Festiwalu Filmowym w Karlowych Warach. Aktor jest producentem "Lotu nad kukułczym gniazdem" Milosa Formana, który zaprezentowano na wydarzeniu w odrestaurowanej wersji.
Quiz: Piekielnie trudny quiz z Black Sabbath. 100% tylko dla prawdziwego fana
Podczas wydarzenia Douglas przyznał wprost, że nie ma zamiaru wrócić do grania w filmach i kończy karierę. Gwiazdor wzbraniał się jednak przed stwierdzeniem, że przechodzi na emeryturę. Zdradził, co mogłoby sprawić, że wróci jeszcze raz na plan filmowy.
"Nie pracowałem celowo od 2022 roku, ponieważ zdałem sobie sprawę, że muszę przestać. Pracowałem ciężko przez prawie 60 lat i nie chciałem być jedną z tych osób, które padły martwe na planie. Nie mam zamiaru wracać" - stwierdził.
Nie jestem na emeryturze, ponieważ gdyby wydarzyło się coś wyjątkowego, wróciłbym
Douglas dodał też, że ma w zanadrzu jeszcze jeden "mały film niezależny", z którego "próbuje stworzyć dobry scenariusz", jednak przede wszystkim chce skupić się na życiu u boku młodszej o 55 lat żony, Catheriny Zety-Jones.
W tym filmie Michael Douglas wystąpił pod koniec kariery. Był wielką klapą Marvela
Wszystko wskazuje na to, że ostatnim filmem w bogatej karierze Michaela Douglasa będzie trzecia część przygód Ant-Mana - “Ant-Man i Osa: Kwantomania”. W filmowym uniwersum Marvela Douglas wcielał się w postać naukowca Hanka Pyma, który stworzył technologię pozwalającą zmniejszać rzeczy. To on początkowo nosił kostium Ant-Mana, który następnie przejął Scott Lang (w tej roli Paul Rudd).
Trzecia część przygód Ant-Mana okazała się wielką porażką studia związanego z Disneyem. Film o budżecie szacowanym na ponad 320 milionów dolarów, zarobił na całym świecie 474 miliony i stał się jedną z największych klęsk Marvela. Obraz został również zmiażdżony przez krytykę.
Sam Douglas już w maju 2025 roku stwierdził, że nie widzi dla siebie miejsca w filmach o superbohaterach. "To było jedno z doświadczeń, którym byłem podekscytowany, że mogę to zrobić. Nigdy wcześniej nie grałem na green screenie" - dodał.
Kariera Michaela Douglasa. Z jakich filmów znają go Polacy?
Michael Douglas przez ponad 60 lat zagrał w wielu kultowych filmach. Świetnie odnajdywał się zarówno w thrillerach, filmach sensacyjnych, jak i komediach. Douglas wystąpił w takich kultowych produkcjach lat 80. i 90. jak:
- "Miłość, szmaragd i krokodyl"
- "Klejnot Nilu"
- "Wall Street"
- "Fatalne zauroczenie"
- "Wojna państwa Rose"
- "Nagi instynkt"
- "Morderstwo doskonałe".
W kolejnych dekadach również zapisał na koncie kilka ikonicznych ról. Zagrał w kontynuacji "Wall Street" - "Wall Street: Pieniądz nie śpi", a także wcielił się w kultową postać Liberace. Douglas w trakcie swojej kariery otrzymał dwa Oscary. Jednego jako producent "Lotu nad kukułczym gniazdem". Drugiego za rolę w filmie "Wall Street".
Pod koniec kariery aktor spróbował swoich sił w serialu Netflixa. W "Kominsky Metody" zagrał byłego gwiazdora i nauczyciela – Sandy'ego Kominsky’ego.
Źródło: Radio ZET/Polskie Radio/Variety