Ikona polskiego kina. Już jego filmowy debiut zachwycił świat
Marek Frąckowiak miał na koncie dziesiątki ról filmowych i serialowych. Grał zarówno w popularnych hitach telewizyjnych, jak i kameralnych produkcjach, docenianych przez polskich i zagranicznych krytyków. Wielu widzów do dziś zachwyca się jego kreacją z filmu Jerzego Passendorfera - "Zabijcie czarną owcę". Obraz został nagrodzony na festiwalu filmowym w San Sebastián.
Z tego artykułu dowiesz się:
- W kogo wcielał się Marek Frąckowiak w filmie "Zabijcie czarną owcą".
- Jakie role przyniosły artyście sławę.
- W którym odcinku "Rancza" wystąpił ceniony aktor.
Spektakularna kariera
Marek Frąckowiak to prawdziwa legenda świata filmu i telewizji. Artysta zaczynał karierę na początku lat 70., od roli Tymona we wspomnianym dziele Passendorfera. Jego bohater, doświadczony przez los młody chłopak, robi wszystko, by wyrwać się ze świata, w którym przyszło mu funkcjonować. Podczas jednej z ucieczek z poprawczaka, poznaje majora, który zarządza stadniną. Pod wpływem rozmów z mężczyzną, postanawia pójść do pracy i zawalczyć o lepszą przyszłość. Zatrudnia się na budowie, zyskuje dobrą opinię u kolegów i zwierzchników, a nawet przeżywa pierwszą miłość. Nie wszystko jednak układa się po jego myśli...
Rozwiąż test z polskich filmów. Jesteś mistrzem, jeśli zgarniesz 100 proc. punktów! Dalszą część artykułu znajdziesz pod quizem...
Quiz: Oto prawdziwe perły polskiej kinematografii. Połączysz tytuł filmu z reżyserem?
Kreacja, którą stworzył w cenionym dramacie, nie tylko zachwyciła zagranicznych krytyków, ale i otworzyła aktorowi drzwi do kariery. Frąckowiak, później już jako absolwent Wydziału Aktorskiego łódzkiej PWSFTviT, regularnie pojawiał się zarówno na deskach teatralnych, jak i w kolejnych produkcjach telewizyjnych i filmowych. Łącznie zagrał ponad sto ról filmowych. Widzowie zapamiętali go z takich hitów, jak "Anatomia miłości", "Niespotykanie spokojny człowiek", "Alternatywy 4", "C.K. Dezerterzy", "Polskie drogi", "07 zgłoś się", "Przyłbice i kaptury", "Zmiennicy", "Psy", "Dom", "Plebania", czy "Czas honoru". Przez lata spełniał się także jako aktor dubbingowy. Jego głos można było usłyszeć w "Kaczych opowieściach", "Dzielnym agencie Kaczorze", "Noddym", "Królu lwie", "101 dalmatyńczykach", czy "Co nowego u Scooby’ego".
Zagrał pamiętną rolę w "Ranczu"
Artystę doskonale kojarzą też wszyscy fani "Rancza". Frąckowiak, kilka lat przed śmiercią, zagrał epizod w jednym z odcinków czwartego sezonu hitu TVP. W epizodzie zatytułowanym "W samo południe" wcielił się w gangstera "Zdrapka", jednego z ośmiu członków mafii, którzy nawiedzili Wilkowyje. Jego bohater to prawa ręka Gufiego – szefa gangu. Możemy oglądać go w scenie, podczas której wymusza haracz od Wioletki, a później pod dworkiem Lucy i Kusego. „Za taki dom czynsz się kurna należy.” – mówił, szantażując gospodarzy. Po przegranej "bitwie", "Zdrapek" na zawsze wyjechał z Wilkowyj (prawdopodobnie w wozie policyjnym).
Źródło: Radio ZET/Wikipedia