Hollywoodzki film kręcono w Polsce, ale Polacy nie zobaczą go na dużym ekranie
Film "In The Lost Lands" trafił do kin na całym świecie. W produkcji nie brakuje polskich akcentów. Zdjęcia powstały w Polsce, a w filmie zagrał m.in. Sebastian Stankiewicz. Niestety widzowie z Polski muszą uzbroić się w cierpliwość, bo produkcja nie pojawi się w polskich kinach. Zainteresowani filmem widzowie, będą mogli "In The Lost Lands" obejrzeć, dopiero gdy trafi na VOD lub do streamingu.
Polskie akcenty w hollywoodzkiej produkcji
Film "In The Lost Lands" w reżyserii Paula W.S Andersona to produkcja oparta na książce George'a R.R. Martina o tym samym tytule. Produkcja fantasy opowiada o czarodziejce i łowcy, którzy wyruszają w niebezpieczną podróż, aby otrzymać moc zmieniania się w wilkołaka. Film kręcono w Polsce, w okolicach Krakowa na przełomie 2022 i 2023 roku. To niejedyny polski element w produkcji. W "In The Lost Lands" zagrało kilku polskich aktorów na czele z Sebastianem Stankiewiczem. W filmie w rolach głównych zagrali: Dave Bautista, Milla Jovovich, Arly Jover.
Quiz: Pamiętasz, kto wcielał się w te kultowe postacie? 10/15 to już sukces
Polacy nie obejrzą filmu "In The Lost Lands" w kinach
Film właśnie wyświetlany jest w wielu kinach na całym świecie. Niestety Polacy nie mają szansy obejrzeć produkcji na dużym ekranie. Na instagramowym profilu Sebastiana Stankiewicza pojawiła się seria zdjęć z planu i wzmianka o tym, że Polacy film będą mogli obejrzeć dopiero z chwilą, gdy trafi on na VOD i do streamingu.
Film jest już w kinach na świecie a polscy widzowie będą mogli zobaczyć go na vod i streamingu
Na ten moment nie wiadomo, kiedy "In The Lost Lands" będzie dostępny w serwisach streamingowych i na VOD. Szacuje się, że zadebiutuje on na popularnych platformach z chwilą, gdy przestanie być wyświetlany w kinach. Niektóre produkcje bardzo szybko trafiły do streamingu, na inne widzowie musieli nieco dłużej poczekać. Film "In The Lost Lands" miał światową premierę 28 lutego 2025 roku. Niestety przez wielu nie został zbyt dobrze oceniony. Negatywnie do produkcji podeszli krytycy i widzowie. Co więcej, film z budżetem 55 milionów dolarów na otwarciu zarobił zaledwie milion dolarów.
Osoby, które chcą się przekonać, czy faktycznie krytycy i widzowie mają rację, muszą uzbroić się w cierpliwość i poczekać aż film trafi na VOD i do streamingu.
Źródło: Radio ZET/Filmweb.pl/Naekranie.pl/Kultura.gazeta.pl/Jedynka.polskieradio.pl