Gwiazdor hitu Netflixa nowym Bondem? Nazwał tę rolę "koszmarem każdego aktora"
Trwają poszukiwania aktora, który wcieli się w rolę Jamesa Bonda. Na giełdzie nazwisk obok Toma Hollanda i Jacoba Elordiego pojawił się zaskakujący kandydat, który rolę Bonda nazwał "koszmarem każdego aktora".
Z tego artykułu dowiesz się:
- Serię przygód Bonda czeka rewolucja. Co planują nowi producenci?
- Zaskakujący kandydat na nowego Bonda. Nazwał tę rolę "koszmarem".
- Kto jest w grze o rolę Bonda? Lista nazwisk.
Rewolucja w świecie Jamesa Bonda. Amazon zaprowadza swoje porządki
Przypomnijmy, że ostatnie miesiące dla fanów przygód Jamesa Bonda, są wyjątkowo emocjonujące. Amazon MGM Studios zdecydował się przejąć kontrolę nad filmami o Bondzie od Michaela G. Wilsona i Barbary Broccoli (gigant streamingu miał zapłacić im za oddanie praw miliard dolarów), a w ich miejsce zatrudnił Amy Pascal i Davida Heymana.
To właśnie ten duet ma odpowiadać za "odświeżenie" franczyzy i wpuszczenie do niej nowych pomysłów. Pierwszą ważną decyzją było zatrudnienie do kolejnego filmu reżysera "Diuny" i "Blade Runnera 2049" Denisa Villeneuve'a.
Quiz: Najlepsze polskie kryminały – jak dobrze je znasz? Geniusz zdobędzie 17/17
Kto zostanie nowym Bondem? Zaskakujące doniesienia
Po zatrudnieniu reżysera na nowo rozgorzały spekulacje na temat tego, kto zostanie nowym Bondem w 26. filmie o agencie 007. Na giełdzie nazwisk pojawiła się nowa, zaskakująca propozycja.
Chodzi o Henry’ego Goldinga. 38-letni aktor w przeszłości grał m.in. w:
- "Bajecznie bogatych Azjatach"
- "Last Christmas"
- "Dżentelmenach"
- "Snake Eyes".
Ostatnio można było zobaczyć go w hicie Netflixa - "The Old Guard 2". Golding, mający brytyjsko-malezyjskie korzenie, odniósł się do spekulacji na ten temat.
"Myślę, że to koszmar każdego aktora"
"Ale jednocześnie chcesz dodać coś nowego do franczyzy. Dlaczego nie mogą wypuścić więcej agentów lub dodać mu lat? Myślę, że byłoby to o wiele zabawniejsze, ponieważ nie ma ograniczeń i oczekiwań" - dodał.
Kto zostanie nowym Bondem? Lista kandydatów jest coraz dłuższa
Już po ogłoszeniu, że Villeneuve zostanie nowym reżyserem przygód Jamesa Bonda, w mediach pojawiły się doniesienia, że producenci chcą postawić na aktora poniżej 30. roku życia. Następcą Daniela Craiga miałby zostać ktoś z trójki: Tom Holland (trylogia nowego Spider-Mana, "Uncharted"), Jacob Elordi ("Euforia", "Priscilla"), Harris Dickinson ("W trójkącie", "Babygirl").
W ostatnich miesiącach jako kandydatów do roli Bonda wymieniano też: Theo Jamesa, Aarona Taylora-Jamesa, Josha O’Connora i Regé-Jean Page’a.
Źródło: Radio ZET/Filmweb/Onet/Wikipedia