Gdyby żył, dziś mistrz kończyłby 84 lata. „Marzy mi polskie kino takim, jakie...”
Wojciech Pszoniak pozostawił po sobie role, które zapisały się w historii polskiego kina i teatru. Był cenionym artystą, a jednocześnie żył skromnie. „Marzy mi się polskie kino takim, jakie było kiedyś - odważne i mądre” - mówił w jednym z wywiadów. Dziś wspominamy mistrza w dniu jego urodzin. Kończyłby 84 lata.
Z tego artykułu dowiesz się:
- Jakie role filmowe Wojciecha Pszoniaka są najbardziej pamiętne.
- Dlaczego Wojciech Pszoniak był ceniony przez widzów i krytyków.
- Co Wojciech Pszoniak mówił o kondycji polskiego kina.
- Jak wyglądało życie prywatne Wojciecha Pszoniaka.
Wojciech Pszoniak - aktor, którego nie dało się pomylić z nikim innym
Wojciech Pszoniak urodził się 2 maja 1942 roku we Lwowie, ale po wojnie jego rodzina osiedliła się na Dolnym Śląsku. Ukończył krakowską PWST i szybko zwrócił na siebie uwagę reżyserów.
Rozwiąż filmowy quiz. Tylko mistrz zdobędzie komplet punktów! Dalszą część artykułu znajdziesz pod quizem…
Quiz: Quiz. Kultowe seriale PRL. 100% zdobędą tylko Polacy urodzeni przed 1989 rokiem
Już od początku kariery było jasne, że to utalentowany aktor - potrafił grać role dramatyczne, tragiczne, ale też groteskowe i pełne ironii. Był niezwykle ceniony - przez ludzi ze świata kina, ale i też widzów.
Najważniejsze role filmowe Wojciecha Pszoniaka
Jedną z najbardziej pamiętnych kreacji Pszoniaka była ta, którą stworzył w filmie "Ziemia obiecana" Andrzeja Wajdy, gdzie wcielił się w Moryca Welta. Wraz z Danielem Olbrychskim i Andrzejem Sewerynem stworzyli trio, które przeszło do historii polskiego kina.
Równie ważna była jego rola w filmie "Danton" Wajdy. Jako Maximilien Robespierre zachwycił europejską publiczność i krytyków. Film otworzył mu drogę do międzynarodowej kariery. Widzowie pamiętają go także z takich produkcji jak "Korczak", "Austeria" czy "Persona non grata".
Życie prywatne Wojciecha Pszoniaka z dala od blasku fleszy
Wojciech Pszoniak chronił swojej prywatności i cenił spokój. Był związany z Barbarą Pszoniak, z którą tworzył wieloletnie małżeństwo. Para nie miała dzieci. Aktor rzadko opowiadał o domu. Przez wiele lat mieszkał też we Francji, gdzie rozwijał karierę sceniczną i filmową.
Cytat „Marzy mi się polskie kino…”
Jednym z najsłynniejszych cytatów Wojciecha Pszoniaka jest ten dotyczący kondycji polskiego kina. Pszoniak nie ukrywał troski o kondycję polskiej kultury. W rozmowach często mówił o potrzebie ambitnego kina, które nie boi się trudnych pytań i emocji. Jedno z jego zdań szczególnie zapadło w pamięć:
Marzy mi się polskie kino takim, jakie było kiedyś – odważne, mądre i poruszające
Wojciech Pszoniak zmarł 19 października 2020 roku. Gdyby dziś żył, skończyłby 84 lata.
Źródło: Radio ZET/ Wikipedia