Gal Gadot zagrała w produkcji wykorzystującej AI. Ma jasne stanowisko: "Boję się"
Gal Gadot to aktorka, która zdobyła międzynarodową sławę. Na koncie ma role w kultowych filmach i serialach. Pojawi się także w filmie „Bitcoin” Douga Limana. Produkcja wykorzystała sztuczną inteligencję. Teraz do tego tematu odniosła się aktorka, która zdradziła, jakie ma stanowisko w tej sprawie i co sądzi na temat wykorzystywania AI w produkcjach. Przy okazji zdradziła, jakie warunki jej prawnicy wynegocjowali, zanim zdecydowała się wystąpić w filmie.
Z tego artykułu dowiesz się:
- Co Gal Gadot sądzi na temat sztucznej inteligencji.
- Dlaczego zdecydowała się zagrać w filmie, która wykorzystuje sztuczną inteligencję.
- Jaki był najważniejszy warunek w kontrakcie, który wynegocjowali prawnicy aktorki.
Gal Gadot przyznała, że boi się sztucznej inteligencji
Sztuczna inteligencja to temat, który wywołuje wiele emocji. Stosowanie AI w branży artystycznej stało się bardzo popularne. Jednym się to nie podoba, inni uważają, że dobrze wykorzystana technologia potrafi zdziałać bardzo wiele. Jedną z osób, która niedawno wypowiedziała się na temat sztucznej inteligencji, jest aktorka Gal Gadot. Przypomnijmy, że aktorka międzynarodową popularność zyskała wcielając się w rolę Wonder Woman w filmach DC Extended Universe.
Rozwiąż filmowy quiz. Tylko mistrz zdobędzie komplet punktów! Dalszą część artykułu znajdziesz pod quizem…
Quiz: Najlepsze oscarowe filmy - kto je nakręcił? Ten quiz jest łatwy, ale nie zdobędziesz 100%
Gal Gadot pojawi się w filmie pt. „Bitcoin” Dounga Limana. Przy produkcji filmu została wykorzystana sztuczna inteligencja, co z pewnością nie wszystkim osobom się spodoba. Do tego tematu odniosła się niedawno Gal Gadot. Aktorka w podcaście „Happy Sad Confused” przyznała, że boi się sztucznej inteligencji, ale biorąc pod uwagę szybki rozwój technologii, ma dwa wyjścia, albo pracować z AI, albo zrezygnować z pracy.
Boję się sztucznej inteligencji, ale czy mam się jej bać i odwracać wzrok? Nie. Boję się, ale bawię się nią, uczę się jej i staram się edukować. To wszystko się już dzieje. Albo będziesz z nią pracować albo całkowicie wypadniesz z gry. Staram się, jak najlepiej to wykorzystać i chronić co mogę. Sztuczna inteligencja w tym filmie dotyczy scenografii i oświetlenia. Mieliśmy dużą ekipę i wiele osób pracowało nad tym filmem
Prawnicy Gal Gadot pół roku negocjowali warunki
Sztuczna inteligencja przy produkcji filmu „Bitcoin” została wykorzystana do oświetlenia i scenografii, które zostały stworzone później. Aktorzy mieli grać w pustej przestrzeni. Jak twierdzi producent filmu Ryan Kavanaugh dzięki pomocy technologii udało się zaoszczędzić ponad 200 milionów dolarów. Gal Gadot pracę na planie filmu „Bitcoin” porównała do gry w teatrze.
Tutaj filmowaliśmy bez przerwy, bo nie musieliśmy czekać na oświetlenie. Kręciliśmy bez przerwy przez 10 godzin. To było niesamowite…
Gal Gadot jest świadoma, że sztuczna inteligencja coraz śmielej wkracza do filmu, być może właśnie z tego powodu jej prawnicy przez pół roku negocjowali kontrakt. „Przez sześć miesięcy moi prawnicy analizowali każdy możliwy scenariusz dotyczący AI” – mówiła Gadot. Jaki był najważniejszy warunek? Aktorka przed rozpoczęciem pracy na planie musiała mieć pewność, że za pomocą sztucznej inteligencji nikt w żaden sposób nie będzie modyfikował jej gry aktorskiej.
Źródło: Radio ZET/Filmweb.pl/ variety.com/„Happy Sad Confused”