Dziwny efekt filmowego hitu. Takie rzeczy tylko w Chinach
Jak to w świecie kina bywa, zwroty akcji potrafią zaskakiwać. Końcówka tego roku przyniosła nam zaskoczenie na płaszczyźnie box office, bo w listopadzie pojawiła się animacja, która pobiła światowy rekord oraz “zmiotła” wielomiesięczny numer jeden. Najbardziej zaskakująca okazała się reakcja Chin, które… pokochały węże. Dosłownie.
Z tego artykułu dowiesz się:
- Jaki film z listopada pobił historyczny rekord?
- Kto najbardziej pokochał tę produkcję?
- Jakie zwierzę zyskało dzięki temu na ppularności?
Ten film z 2025 roku pobił rekord
Choć grudniowy repertuar kinowych premier zazwyczaj maluje się podobnie ( filmy świąteczne i familijne, komedie), to branża filmowa przez dekady nauczyła już nas, by spodziewać się niespodziewanego. I tak było w tegorocznym office boxie, który przez długie miesiące podbijała chińska animacja “Ne Zha 2. W krainie potworów”. Produkcja pobiła rekord najlepszego otwarcia animacji, co oznacza, że w dniu premiery na ten film sprzedało się najwięcej biletów w historii (mowa oczywiście o animacjach).
Na nowego rekordzistę nie musieliśmy długo czekać, bo pojawił się pod koniec listopada. Mowa o “Zwierzogrodzie 2”, kontynuacji oscarowego “Zwierzogrodu” z 2016 roku. W pięć dni film zarobił około 556,4 mln dolarów, w sam weekend otwarcia przyniósł 326,4 mln dolarów.
Co ciekawe najtłumniej do kin ruszyli Chińczycy, bo około połowa zarobków z pierwszych pięciu dni po premierze pochodziła właścnie od nich. To oni zdeklasowali swojego kandydata, ale nie to jest w tym wszystkim najbardziej interesujące. Chodzi o węże.
Chińczycy pokochali “Zwierzogród 2”
CNN donosi, że Chińczykom najbardziej podobała się postać Grzesia Żmijewiego, czyli węża. Pokochali go na tyle, że sami zamarzyli o posiadaniu żmiji z Indonezji. Chińskie media zauważyły, że na platformach e-commerce wzrosły i wyniki wyzuiwania węży podobnych do Grzesia i oczywiście ich ceny.
Problem w tym, że zwierzę jest jadowite i może być niebezpieczne dla człowieka. Mało tego - gady to wymagające zwierzęta wymagające niemałej wiedzy na temat ich potrzeb. Nie jest chyba tajemnicą, że prawdzie węże odbiegają od tych animowanych. Cóż, oby na tej modzie nie ucierpiały żadne zwierzaki.
Źródło: Radio ZET/CNN