Dziś mnóstwo ludzi przełączy po 22. Zobacz kultowy kryminał, który bawi do łez
Co dziś obejrzeć ciekawego w telewizji? Chwilę po 22 zacznie się kultowy film komediowo-kryminalny. Jeśli go nie oglądaliście, to nie ma nad czym się zastanawiać, a jeśli już go widzieliście, to jedna z tych pozycji, które z radością ogląda się jeszcze raz.
Z tego artykułu dowiesz się:
- Co dziś obejrzeć wieczorem w telewizji?
- O której i na jaki kanał przełączyć?
- O jakiej kultowej komedii mowa?
Co dziś ciekawego obejrzeć w telewizji?
Jeśli o 22:05 włączycie TV Puls 2, to będziecie mogli obejrzeć kultową, ale przede wszystkim świetną komedię kryminalną z 1998 roku, czyli “Porachunki” (oryg. “Lock, Stock and Two Smoking Barrels”) w reżyserii Guy’a Ritchiego. Produkcja w 1999 otrzymała Nagrodę Publiczności BAFTA, a dziś jest wymieniana jako jedna z najlepszych produkcji mających premierę w 1998 roku.
Test dla znawców kina. Podejmujesz wyzwanie? Dalszą część artykułu znajdziesz pod quizem.
Quiz: Znawca kina powinien mieć 100% punktów w naszym quizie ze współczesnych filmów
W rolach głównych występują tu Jason Statham, Jason Flemyng, Nick Moran i Dexter Fletcher. To jeden z tych filmów, które po prostu wypada zobaczyć, zwłaszcza jeśli nie macie ochoty na poznawanie kina od tej cięższej strony, bo mowa w końcu o komedii.
O czym jest film “Porachunki”?
“Porachunki” to komedia kryminalna, która opowiada o zatargu grupy przyjaciół z niebezpiecznymi gangsterami (o ile ci w ogóle mogą być postrzegani kiedykolwiek jako bezpieczni). A jak w ogóle do tego doszło? Eddy (w którego wciela się Nick Moran) jest mistrzem kart. Czuje się w tym temacie tak pewnie, że podejmuje się zdecydowanie zbyt dużego ryzyka, w wyniku czego traci wszystko. To niestety nie jest jego największym problemem, bo tu wchodzą cali na czarno groźni gangsterzy. Sprawa ma się tak, ze Eddy ma kilka dni na oddanie 500 tys. funtów.
Szczęście w nieszczęściu, że Eddy może liczyć na wsparcie swoich przyjaciół - Toma (Jason Flemyng), Soapa (Dexter Fletcher) oraz Bacona (Jason Statham). Panowie opracowują plan odzyskania tej szalonej kwoty. Uda im się?
Jeśli jesteście zaciekawi tym filmem, to nie pozostaje nic innego, niż zafundowanie sobie dziś seansu. A jeśli widzieliście już “Porachunki” i z jakiegoś dziwnego powodu (nie wnikam) nie macie ochoty na powtórkę, ale film wam się spodobał, to możecie obejrzeć coś w podobnym klimacie. Mowa o tegorocznej produkcji “Złodziej z przypadku”, a jej recenzję znajdziecie tutaj: Widziałam już jeden z najważniejszych filmów roku. Jest śmiesznie i krwawo.
Źródło: Radio ZET