Dwukrotny laureat Oscara zagra ponownie w filmie. Wystąpi po niemal trzech dekadach
Quentin Tarantino to dwukrotny laureat Oscara i jeden z najbardziej rozpoznawalnych reżyserów współczesnego kina. Teraz powraca przed kamerę w kreacji głównej postaci po niemal trzech dekadach przerwy. Twórca „Pulp Fiction” i „Bękartów wojny” zagra w nowym filmie Jamiego Adamsa.
Z tego artykułu dowiesz się:
- W jakim projekcie Quentin Tarantino wystąpi po 29 latach.
- Kto znalazł się w obsadzie filmu „Only What We Carry”.
- Dlaczego produkcja Jamiego Adamsa uznawana jest za wyjątkową w dorobku Tarantino.
Quentin Tarantino zagra w filmie po prawie 30 latach. O jaką produkcję chodzi?
Quentin Tarantino, dwukrotny laureat Oscara i reżyser takich filmów jak „Pulp Fiction" czy „Kill Bill", powraca na ekrany po niemal trzech dekadach przerwy. Po raz ostatni główną rolę zagrał w 1996 roku w filmie „Od zmierzchu do świtu" wyreżyserowanym przez Roberta Rodrigueza. Tym razem wystąpi w pełnometrażowej roli w niezależnej produkcji „Only What We Carry", reżyserowanej przez Jamiego Adamsa. Film powstał w Normandii, gdzie zdjęcia trwały zaledwie sześć dni. Całość nakręcono przy ograniczonym budżecie, z naciskiem na improwizację i swobodę twórczą. W obsadzie znaleźli się także Simon Pegg, Charlotte Gainsbourg, Sofia Boutella, Liam Hellmann oraz Lizzy McAlpine.
Rozwiąż quiz. Jesteś mistrzem, jeśli zgarniesz 100 proc. punktów! Dalszą część artykułu znajdziesz pod quizem...
Quiz: Znawca kina zna te kultowe arcydzieła. Ty możesz nie zdobyć w tym quizie 100%
Akcja filmu rozgrywa się na wietrznych wybrzeżach Normandii i jest określana jako „medytacja nad miłością, stratą oraz cichą odwagą, która pozwala iść naprzód". Styl produkcji nawiązuje do wcześniejszych filmów Jamiego Adamsa, takich jak „She Is Love" czy „Wild Honey Pie!", inspirowanych twórczością Erica Rohmera i Hong Sang Soo. Simon Pegg, jeden z aktorów, przyznał, że praca nad tym projektem była dla niego niezwykle satysfakcjonująca i przypominała powrót do szkoły, podkreślając inspiracje czerpane z tradycji niezależnego kina.
Niespodziewany zwrot akcji. Czy film okaże się sukcesem?
Quentin Tarantino, znany z reżyserowania filmów o charakterystycznym stylu i dialogach, poświęcił się głównie pracy za kamerą, choć od czasu do czasu pojawiał się w epizodycznych rolach w swoich własnych produkcjach. Udział w „Only What We Carry" stanowi jego powrót do aktorstwa w pełnym wymiarze, co może sugerować, że po zakończeniu kariery reżyserskiej nie zamierza całkowicie rozstawać się z filmem.
Nowy projekt Jamiego Adamsa z Quentinem Tarantino w roli głównej to wydarzenie, które z pewnością przyciągnie uwagę zarówno fanów reżysera, jak i miłośników niezależnego kina. Choć film powstał w kameralnej atmosferze, jego artystyczne ambicje i obecność Tarantino w obsadzie sprawiają, że jest to produkcja godna uwagi.
Źródło: Radio ZET/Variety/onet