Cytat dnia. Andrzej Łapicki: "Trzeba lubić życie i..."
Andrzej Łapicki zapisał się na kartach polskiego kina dzięki występom w kultowych produkcjach Wajdy, Konwickiego, czy Hoffmana. Aktor przez dekady zachwycał talentem, charyzmą, ale i urodą, zyskując miano amanta. Doskonale powodziło mu się zarówno w pracy, jak i prywatnie. W jednym z wywiadów zdradził swój przepis na szczęśliwe życie.
Z tego artykułu dowiesz się:
- Jak praca wpływała na życie Andrzeja Łapickiego.
- Co charakteryzowało życie prywatne Andrzeja Łapickiego.
- Które kobiety były związane z Andrzejem Łapickim.
Jak być szczęśliwym? Recepta Andrzeja Łapickiego
Zagrał ponad 200 ról teatralnych, filmowych i telewizyjnych, wyreżyserował ponad 100 przedstawień teatralnych i telewizyjnych i przez lata wspierał młodych adeptów aktorstwa jako profesor i rektor PWST w Warszawie. Andrzej Łapicki nie krył, że praca jest dla niego jednym z najważniejszych obszarów życia i wciąż dążył do perfekcji. Niemal do ostatnich dni pracował nad kolejnymi projektami. Kochał to, co robi i to właśnie ta wielka pasja dodawała mu energii. Wierzył jednak, że nawet wykonując inny zawód mógłby być szczęśliwy. Wystarczy, że człowiek ma odpowiednie nastawienie.
Trzeba lubić życie i interesować się nim. Wcale nie trzeba być aktorem, reżyserem, czy celebrytą. Po prostu być. Nie brać wszystkiego śmiertelnie poważnie, szczególnie polityki
Rozwiąż test z polskich filmów. Jesteś mistrzem, jeśli zgarniesz 100 procent! Dalszą część artykułu znajdziesz pod quizem…
Quiz: Kartkówka z polskich filmów. Uzupełnij tytuł brakującym słowem
Burzliwe życie prywatne
On sam w pełni korzystał z czasu, jaki dał mu los. Choć bardzo kochał żonę i córkę, nigdy na dobre nie porzucił dość rozrywkowego stylu życia. Mówiono o nim "na wieki wieków amant" i zdecydowanie nie było w tym określeniu przesady. Artysta wykorzystywał swoją urodę i urok, zdobywając serca wielu pięknych kobiet, w tym licznych koleżanek z branży. Nie zawsze kończyło się tylko na wzajemnej fascynacji, czy flircie. Łapicki miał romansować m.in. z Beatą Tyszkiewicz, Anną Nehrebecką, czy Elżbietą Czyżewską. Dla żadnej ze swoich kochanek nie zdecydował się jednak zostawić żony. Twierdził, że są najlepszymi przyjaciółmi i nazywał ją "kapitanem portu". "Przypływałem do tego portu czasami z poobijanymi bokami, po sztormach, ale zawsze ten port był" - mówił. Dodawał też, że mieli z ukochaną Zofią pewien układ. "Wiedziała, że nie należy mnie za bardzo krępować. Miałem pewne przyzwolenie na szaleństwa, na życie nocno-knajpiane" - wyjaśniał.
Andrzej Łapicki
Byli razem przez 58 lat, aż do śmierci Zofii Chrząszczewskiej. Ostatnie lata życia spędził u boku swojej drugiej żony - młodszej o sześć dekad teatrolog, Kamili Mścichowskiej.
Źródło: Radio ZET/ Wikipedia/Interia Film