Była jego pierwszą żoną. „Był niższy od Basi”, miała go więcej nie przyprowadzać
Rodzinie trudno było pogodzić się z faktem, że ich piękna Basia, która mogła mieć każdego, wybrała niższego od siebie Romana - mało urodziwego i nieokrzesanego artystę. Ale z jej strony nie była to miłość od pierwszego wejrzenia. Poznajcie historię jednego z bardziej kontrowersyjnych małżeństw PRL-u - Romana Polańskiego i Barbary Kwiatkowskiej-Lass.
Kim była Barbara Kwiatkowska-Lass?
Choć na początku planowała związać swoją przyszłość z tańcem, dała się namówić na aktorstwo. Uczęszczała do jednej z warszawskich szkół baletowych, a podczas pracy nad scenami tanecznymi do jednego z krótkometrażowych filmów, została zauważona przez współpracowników reżysera Tadeusza Chmielewskiego. Nastoletnia Basia była wyjątkowej urody i trudno było nie zwrócić na nią uwagi. Zaproponowano jej rolę w kultowym dzisiaj filmie “Ewa chce spać”, a ta ją przyjęła. Choć nie miała doświadczenia, świetnie odnalazła się przed kamerami, a jej kariera błyskawicznie nabrała tempa.
Mogła liczyć na wsparcie w rozwoju ze strony przyjaciela poznanego na planie zdjęciowym - Romana Polańskiego. On zakochał się od razu, ona widziała w nim początkowo powiernika i dobrego kolegę. Nawet przyznała się mu do romansu z żonatym mężczyzną podczas pracy nad filmem, ale wiedziała, że nic z tego nie będzie. Za to w końcu zdecydowała się dać szansę samemu Polańskiemu, przy którym czuła się naprawdę świetnie.
Pierwsza żona Romana Polańskiego Barbara Kwiatkowska-Lass
Rodzinie Barbary nie spodobał się jej wybranek. “Nie podobał się nam, biegał po wsi, wchodził w każdą dziurę, był niższy od Basi, a ona miała trzecie miejsce w Miss Świata. Mamusia powiedziała Basi, aby go więcej nie przywoziła” - mówił jej brat. Ale wstydliwa z początku aktorka w Romanie znalazła i przyjaciela, i kogoś, kto chciał wspierać jej karierę i pomagał jej w znalezieniu ról. Wesele zrobili tak huczne, że interweniowała milicja. Niestety ich związek również był huczny, a właściwie to burzliwy.
Quiz: Poznasz najpiękniejsze aktorki z PRL po jednym zdjęciu?
Reżysera i jego żonę ciągnęło na Zachód, do lepszego, otwartego świata. Wyjechali więc do Francji, gdzie nie brakowało im pracy. I innych pięknych artystów wokół, z którymi chętnie wdawali się w romanse, co prowadziło do licznych awantur. Po trzech latach małżeństwa postanowili się rozstać. Ale Roman Polański pierwszą żonę zapamiętał na zawsze i do dziś uważa, że była jedną z najpiękniejszych kobiet, jakie w życiu widział.
Barbara Kwiatkowska-Lass mimo dobrze rokującej kariery we Francji, postanowiła wyjechać do Niemiec. Wszystko to za sprawą romansu z Karlheinzem Böhmem, niemieckim amantem, za którego wyszła aktorka. Para doczekała się córki, a za sprawą męża Barbara zwolniła z karierą aktorską i oddała się domowym obowiązkom. Małżeństwo jednak nie przetrwało, a po rozwodzie Kwiatkowska-Lass związała się z muzykiem jazzowym Leszkiem Żądłem.
Źródło: Radio ZET/Wikipedia/VIVA!/gazeta.pl