`

Była ikoną PRL, ale los nie był dla niej łaskawy. „Nikomu nie życzę”

3 min. czytania
19.06.2025 20:04
Obserwuj nas na Google

Ikona PRL, wybitna aktorka teatralna, filmowa i telewizyjna. Na koncie miała wiele ról w kultowych polskich produkcjach. Zachwycała talentem i zdobywała mnóstwo fanów. Należała do grona najpopularniejszych polskich aktorek. Nie wszyscy jednak wiedzą, że jej życie prywatne nie było usłane różami.

Zofia Czerwińska
fot. Screen filmpolski.pl

Z tego artykułu dowiesz się:

  • Kim była Zofia Czerwińska.
  • W jakich kultowych produkcjach z czasów PRL zagrała.
  • Jak wyglądało życie prywatne wybitnej aktorki.

Kim była Zofia Czerwińska?

Zofia Czerwińska urodziła się 19 marca 1933 roku w Poznaniu. Była polską aktorką teatralną, filmową i telewizyjną. Zachwycała na ekranie, a Polacy znają ją z wielu kultowych produkcji, głównie z czasów PRL. Wystąpiła m.in. w takich produkcjach jak:

  • „Popiół i diament”
  • „Rejs”
  • „Złote koło”
  • „Trochę nadziei”
  • „Nie lubię poniedziałku”
  • „Poszukiwany, poszukiwana”
  • „Godzina szczytu”
  • „Brunet wieczorową porą”
  • „Motylem jestem, czyli romans 40-latka”
  • „Och, Karol”
  • „Złoto dezerterów”
  • „Miś”
  • „Wojna domowa”
  • „Przygody psa Cywila”
  • „07 zgłoś się”
  • „Alternatywy 4”

Quiz: Pamiętasz najlepsze polskie aktorki z PRL-u? Młodzież odpadnie na 5. pytaniu

FilmPolski.pl
1/12 Kto to jest?

Zofia Czerwińska, choć na ekranie rozbawiała widzów do łez i zachwycała talentem, to jej życie prywatne często nie dawało jej powodów do uśmiechu. Miała na koncie dwa nieudane małżeństwa. Pierwszy raz na ślubnym kobiercu stanęła w bardzo młodym wieku – miała zaledwie 22 lata. Jak wyznała po latach, jej ukochany zostawił dla niej swoją żonę. Później role się odwróciły i to ona została zdradzona.

Po roku postąpił ze mną w podobny sposób, jak z nią. To był cios, którego nie zapomnę. Dopiero wtedy zdałam sobie sprawę, jak czuła się tamta kobieta. Nikomu nie życzę tego doświadczyć. - mówiła w rozmowie z „Dobrym Tygodnikiem”.

Rozstanie było dla niej olbrzymim ciosem. Przeżyła je do tego stopnia, że myślała nawet o zakończeniu życia. „Byłam już tuż, tuż... W ostatniej chwili, na szczęście, zabrakło mi odwagi i zrezygnowałam. Wróciłam do domu i po prostu się rozwiodłam". - opowiadała. Drugie małżeństwo również nie zakończyło się szczęśliwie. Jak wyznała w rozmowie z Plejadą. Mąż, choć był wspaniałym człowiekiem, to zostawił ją i wyjechał pracować do Danii. „Trochę żałuję drugiego małżeństwa. Mój mąż był wspaniałym człowiekiem — świetnym partnerem na życie. Głupio postąpił, bo wyjechał do pracy do Danii i zostawił mnie pod opieką przystojnego kolegi”.

 

Nie miała szczęścia w miłości. Mężczyźni szybko ją nudzili

Życie uczuciowe Zofii Czerwińskiej nie należało do udanych. Artystka otwarcie przyznawała, że sama wielokrotnie potrafiła nudzić się mężczyznami. Z tego powodu dopadały ją wyrzuty sumienia, jednak ona z chwilą, gdy pojawiała się rutyna, potrafiła uciec w ramiona innego mężczyzny.

Mężczyźni mnie nudzili. Na początku czułam się cudownie, ale kiedy pojawiała się rutyna, uciekałam do innego… Byłam bardzo towarzyska — ze wszystkich potencjalnych kandydatów na męża, wybierałam nieomylnie najgorszego. Trochę żałuję drugiego małżeństwa. Mój mąż był wspaniałym człowiekiem — świetnym partnerem na życie. Głupio postąpił, bo wyjechał do pracy do Danii i zostawił mnie pod opieką przystojnego kolegi. - czytamy jej słowa na stronie Plejady.

Artystka otwarcie przyznała, że miała duże powodzenie u płci przeciwnej, co jak stwierdziła, jest „wielkim nieszczęściem dla kobiety”. Po latach przyznała, że kilku swoich decyzji żałowała. Chciała również zostać mamą, jednak uniemożliwiła jej to choroba. „Żałuję niektórych swoich decyzji. Chciałabym mieć dzieci, ale choroba mi to uniemożliwiła. To moja wielka tragedia, bo czuję, że nie spełniłam się w roli matki” – wspominała na łamach Plejady.

Zofia Czerwińska zmarła 13 marca 2019 roku po operacji kręgosłupa, miesiąc po zakończeniu pracy na planie serialu "Świat według Kiepskich".

Źródło: Radio ZET/Plejada/Dobry Tygodnik/Wikipedia/Radiopogoda.pl