`

Była gwiazdą pierwszego polskiego serialu. Jej mąż także skradł serca widzów

3 min. czytania
13.01.2026 13:38
Obserwuj nas na Google

Janina Traczykówna była prawdziwą ikoną polskiego kina i telewizji. Jako gwiazda pierwszego rodzimego serialu telewizyjnego ("Barbara i Jan") bardzo szybko zyskała uwielbienie widzów i szacunek branży, co pozwoliło jej rozwinąć skrzydła w artystycznej branży. Grała dużo, zdobiąc swoim talentem i charyzmą takiej hity, jak "Noce i dnie", czy "Dzień świra". Miłość do kina przez dekady dzieliła z mężem - cenionym aktorem charakterystycznym, Witoldem Skaruchem. 

Janina Traczykówna
fot. Materiały prasowe, IMDb

Z tego artykułu dowiesz się:

  • Jakie były początki kariery Janiny Traczykównej.
  • Które role przyniosły artystce sławę.
  • W jakich filmach i serialach można było podziwiać męża gwiazdy - Witolda Skarucha. 

Janina Traczykówna. Kariera aktorska

Janina Traczykówna, absolwentka warszawskiej PWST, długo musiała czekać na rolę, która pomogłaby jej zdobyć sławę. Początkowo grała głównie w teatrze i w produkcjach filmowych, jednak na jej kinowy dorobek składały się głównie epizody. Zagrała m.in. w:

  • "Pod frygijską gwiazdą"
  • "Walecie pikowym"
  • "Historii współczesnej"
  • "Ludziach z pociągu"

Przełomem w jej karierze był dopiero rok 1964 i angaż do pierwszego polskiego serialu telewizyjnego, czyli "Barbara i Jan". W tej 7-odcinkowej produkcji aktorka wcieliła się w tytułową Barbarę - początkującą dziennikarkę, pracownicę fikcyjnej warszawskiej gazety "Echo". Kobieta zdobywa doświadczenie u boku cenionego fotoreportera Jana Buszewskiego (w tej roli znakomity Jan Kobuszewski). W każdym z epizodów mają za zadanie zrealizować jeden, zazwyczaj banalny, temat, jednak napotykają na szereg nieprzewidzianych trudności, które w rezultacie czynią ich materiał o wiele bardziej oryginalnym niż początkowo zakładali.

Rozwiąż test z polskich filmów. Jesteś mistrzem, jeśli zgarniesz 100 proc. punktów! Dalszą część artykułu znajdziesz pod quizem...

Quiz: Oto prawdziwe perły polskiej kinematografii. Połączysz tytuł filmu z reżyserem?

Screen Filmpolski.pl
1/15 "Miś"

"Mówiliśmy, że gramy w filmie odcinkowym... Pamiętam, że na planie występowaliśmy w prywatnych ubraniach. Na wszystko brakowało pieniędzy. Zdjęcia przez trzy miesiące kręcono w fabryce na warszawskiej Woli" - wspominała po latach aktorka, przyznając jednocześnie, że warto było przeboleć pewne trudności dla końcowego rezultatu. Ten okazał się spektakularny - dotąd nieznana szerszej publiczności, 34-letnia aktorka, z dnia na dzień stała się gwiazdą. Widzowie ją pokochali, a słynni artyści docenili jej talent, zapraszając do kolejnych produkcji. Traczykówna zagrała później jeszcze m.in. Michalinę Ostrzeńską w kultowej adaptacji "Nocy i dni" Marii Dąbrowskiej, hrabinę Przeździecką w "Pograniczu w ogniu", czy mamę Adasia Miauczyńskiego w "Dniu świra" Marka Koterskiego. 

 

Aktorski duet. Spędzili ze sobą kilkadziesiąt lat

Choć ulubienica widzów miała na koncie wiele pamiętnych kreacji filmowych, największe spełnienie zyskała dzięki teatrowi. Na scenach wielokrotnie występowała z mężem - aktorem i reżyserem Witoldem Skaruchem. Para poznała się jeszcze w szkole teatralnej, ale uczucie pojawiło się dopiero po opuszczeniu murów uczelni. Aktorka nie kryła, że w ich przypadku sprawdziło się powiedzenie "przeciwieństwa się przyciągają". "Uzupełnialiśmy się. Gdy mąż jest duszą towarzystwa, ja siedzę cichutko i milczę." - mówiła, przyznając, że tworzą niezwykle zgrane małżeństwo. 

Film Polski, Witold Skaruch
Fot.

Skaruch, mimo że nie zdobył tak dużej popularności jak żona, również mógł się poszczycić pokaźnym dorobkiem. Przez lata występował na scenach warszawskich teatrów (w tym Polskiego i Dramatycznego) oraz w popularnych produkcjach filmowych i telewizyjnych. Widzowie polubili go za pamiętne epizody w takich hitach, jak:

  • "Pociąg"
  • "Pan Wołodyjowski"
  • "Nie lubię poniedziałku"
  • "Kariera Nikodema Dyzmy"
  • "Najdłuższa wojna nowoczesnej Europy"
  • "Ajlawiu"

Witold Skaruch zmarł 17 lutego 2010 roku. Jego ukochana żona odeszła dwanaście lat później - 22 stycznia 2022 roku. Oboje zostali pochowani na cmentarzu parafialnym w Skolimowie (Konstancin-Jeziorna). 

Źródło: Radio ZET/kultura.onet.pl/ Wikipedia