Był gwiazdą wielkiego hitu PRL. Mało kto wie, jak żyje dziś
Filipa Gębskiego z pewnością doskonale kojarzą wszyscy fani filmu „Filip z konopi”. To on bowiem wcielał się w Łukasza, syna państwa Leskich. Choć w latach 80. regularnie pojawiał się na planach kolejnych produkcji, a także zaliczył teatralny debiut, nie zdecydował się związać swojej przyszłości z aktorstwem. Czym zajmuje się dziś?
- Filip Gębski był gwiazdą filmów i seriali z lat 80.
- Syn reżysera – Józefa Gębskiego – zyskał sławę głównie dzięki roli w komedii „Filip z konopi”.
- Choć wróżono mu karierę aktorską, on postanowił pójść zupełnie inną drogą.
- Zdradzamy, czym zajmuje się dziś.
Polacy zapamiętali go z hitu PRL
Filip Gębski był jedną z najbardziej rozpoznawalnych dziecięcych gwiazd PRL. Chłopiec przyszedł na świat 8 lutego 1971 roku w Warszawie i od dziecka pasjonował się światem filmu. Wpływ na jego zainteresowania miała z pewnością praca taty – reżysera i scenarzysty Józefa Gębskiego. Z czasem sam spróbował swoich sił w aktorstwie. W wieku dziesięciu lat zadebiutował na ekranach rolą Łukasza, syna państwa Leskich z kultowej komedii „Filip z konopi”. Na planie, oprócz swojego taty, który reżyserował ten film, spotkał wielkie gwiazdy polskiego kina, w tym Jerzego Bończaka, Magdalenę Wołłejko, Bożenę Dykiel, Wiesława Gołasa, czy Bronisława Pawlika.
Quiz: To „Sami swoi” czy „Kogel-mogel”? „Dzieci PRL” pamiętają [Quiz]
Udany debiut sprawił, że chłopiec był angażowany do kolejnych produkcji. W ciągu kilku następnych lat wystąpił jeszcze m.in. w filmach „Oko proroka”, „Niedzielne igraszki”, „Kamienne tablice” i „Wszystko powiem Lilce!” oraz serialu „Oko proroka, czyli Hanusz Bystry i jego przygody”, a także pojawił się na deskach Teatru Powszechnego w przedstawieniu „Upadek” (reż. Zygmunt Hübner).
Porzucił aktorstwo
Choć wielu wróżyło mu wielką karierę, Gębski po występie w filmie „Bez grzechu”, w 1987 roku na dobre porzucił aktorstwo. Na początku lat 90. rozpoczął studia na Akademii Sztuk Pięknych w Warszawie, gdzie kształcił się m.in. pod kierunkiem Zygmunta Magnera i Lecha Majewskiego. Dyplom obronił w pracowni Janusza Stannego. Przez lata współpracował z agencjami reklamowymi, a obecnie – wraz z żoną Anetą Gębską – prowadzi wspólne atelier przy ulicy Karowej 18a w Warszawie. Swoimi pracami chwalą się także w mediach społecznościowych.
Pewnie mało kto wie, że to Gębscy są autorami plakatu do filmu „Io” Jerzego Skolimowskiego. Polsko-włoska koprodukcja otrzymała szereg nagród i wyróżnień, w tym Nagrodę Jury na Festiwalu Filmowym w Cannes, sześć nagród na rozdaniu Polskich Nagród Filmowych (także dla najlepszego filmu) oraz nominację do Oscara dla najlepszego filmu międzynarodowego.
Źródło: Radio ZET/Wikipedia