`

Był dziecięcą gwiazdą PRL, dziś kończy 71 lat. Smutne, jak potoczyło się jego życie

3 min. czytania
02.02.2026 13:05
Obserwuj nas na Google

Marian Tchórznicki zyskał sławę, gdy miał zaledwie 13 lat. Sympatię milionów Polaków przyniosła mu główna rola w serialu młodzieżowym "Do przerwy 0:1". Choć wróżono mu wówczas wielką aktorską karierę, nastolatek nie wykorzystał swoich "pięciu minut". Przeszkodą w realizacji marzeń okazało się uzależnienie... 

Marian Tchórznicki
fot. Film Polski, Marian Tchórznicki

Z tego artykułu dowiesz się:

  • Które produkcje przyniosły sławę Marianowi Tchórznickiemu.
  • Kto wystąpił w serialu "Do przerwy 0:1".
  • Z jakimi problemami zmagał się ulubieniec widzów. 

Z dnia na dzień stał się idolem nastolatków

Marian Tchórznicki urodził się 2 lutego 1955 roku w Warszawie. Był nastolatkiem, gdy wybrał się na casting do roli Paragona w realizowanej przez Stanisława Jędrykę ekranizacji powieści Adama Bahdaja - "Do przerwy 0;1". Chłopiec, niemający dotąd żadnej styczności ze światem filmu, niespodziewanie pokonał blisko 1500 innych kandydatów i dołączył do obsady produkcji, z dnia na dzień stając się jedną z największych dziecięcych gwiazd w Polsce. 

"Ze zwykłego chłopca, który kopie piłkę na Powiślu, stałem się nagle znanym polskim aktorem i w głowie lekko mi się poprzewracało." - mówił później w jednym z wywiadów. Na 13-letnim wówczas Tchórznickim ogromne wrażenie robiła ekipa, która zebrała się na planie - poza cenionym reżyserem, miał styczność także z ikonami polskiego kina. W serialu oraz jego fabularnej wersji ("Paragon gola") zagrali m.in. Roman Wilhelmi, Anna Ciepielewska, Aleksander Fogiel, Józef Nalberczak, Halina Kowalska i Barbara Sołtysik. 

Jak dobrze znasz polskie seriale? Sprawdź swoją wiedzę! Resztę artykułu znajdziesz pod quizem...

Quiz: Kultowe seriale PRL. Pamiętasz, co oglądaliśmy? Nie będzie łatwo [Quiz]

FilmPolski.pl
1/15 W którym roku wyemitowano pierwszy odcinek "Janosika"?

Obie produkcje z miejsca skradły serca widzów. Tchórznicki zyskał popularność, o jakiej nawet wcześniej nie marzył, co - jak przyznał po latach - mocno zaburzało jego umiejętność prawidłowej oceny sytuacji. "Wtedy mi się wydawało, że wszystko należy dla mnie, że można brać te tanie narkotyki i pić alkohol i wszystko będzie dobrze, a jednak potrzebna była wtedy nauka. Uzależniłem się od alkoholu" - opowiadał. Po raz pierwszy upił się jeszcze podczas pracy na planie filmu "Paragon gola". Do spróbowania mocniejszego trunku miał go namówić... Wilhelmi. Aktor pożyczył wcześniej od chłopca 300 zł, a w dniu oddania długu zabrał go do SPATIF-u, gdzie postawił mu... ajerkoniak. "Schlałem się jak kot tym ajerkoniakiem. [Wilhelmi] wziął taksówkę, zawiózł mnie na Bednarską [do domu] i powiedział do mamy: 'Tereska, oddaję syna, przepraszam." - wspominał Tchórznicki.

 

Przez lata zmagał się z uzależnieniem

W kolejnych latach nałóg na dobre nim zawładnął. Aktor nie wrócił już na plan filmowy. Wiadomo że ukończył szkołę poligraficzną, ale nigdy nie pracował w zawodzie. Na życie zarabiał głównie jako robotnik, zarówno w kraju jak i za granicą (Włochy, Francja). Przez uzależnienie rozpadła się także jego rodzina - rozwiódł się z żoną i stracił kontakt z dziećmi. Od pewnego czasu, jak zwierzał się m.in. w audycji Polskiego Radia, wychodzi na prostą. Niedawno zaczął nawet pomagać innym. Obecnie wspiera Fundację Pomocy Wzajemnej "Barka", pielęgnuje relacje z bliskimi i wciąż amatorsko grywa w futbol. Na plan filmowy powrócił tylko raz. W 2009 roku można go było oglądać w komedii Anny Dąbrowskiej "Nigdy nie mów nigdy". Zagrał sąsiada, granej przez Annę Dereszowską, Amy. 

Oglądaj

Źródło: Radio ZET/Świat Seriali/ Wikipedia