- Nicole Kidman wcieliła się w filmie "Babygirl" w dyrektorkę, która decyduję się na relację z młodszym stażystą.
- Film budzi ogromne kontrowersje - jednak wielu krytyków mówi, że to najlepsza rola Kidman.
- Aktorka wyznała, że nie chce, by jej dzieci oglądały produkcję.
Film z Nicole Kidman największą kontrowersją dekady? Ludzie nie wytrzymują w kinie
Film "Babygirl" trafił do polskich kin. Produkcja budzi ogromne kontrowersje, jest niezwykle odważna. Kidman wciela się w Romy, która stoi na czele dochodowej firmy, a prywatnie żyje jak w bajce w idealnym domu z kochającym mężem ( Antonio Banderas) i dziećmi. Jej życie wywraca się do góry nogami, gdy na jej drodze staje stażysta (Harris Dickinson). Ich relacja zamienia się w burzliwy romans.
Co ciekawe, rola miała być pisana z myślą o Nicole Kidman, a aktorka zgodziła się zagrać Romy bez wahania.
Krytycy są zgodni, że to jedna z najlepszych ról w karierze Nicole Kidman. Widzowie są jednak podzieleni - jednych odważne sceny onieśmielają, innych zaskakują i oburzają. Jak czytamy na portalu film.wp.pl, sama Nicole Kidman wyznała, że nie chce, by jej nastoletnie córki oglądały ten film. Co więcej, one same mają nie być zainteresowane seansem z ich matką w roli głównej w takiej odsłonie.
Quiz: Musisz mieć wielką wiedzę, aby zdobyć w naszym quizie filmowym 100%
Gdzie obejrzeć "Babygirl" z Nicole Kidman?
Film "Babygirl" trafił do polskich kin 10 stycznia 2025 roku. Można go obejrzeć w największych kinach w Polsce, jest też dostępny w repertuarze wielu bardziej kameralnych, studyjnych kin. Na ten moment nie jest pewne, czy produkcja trafi w przyszłości na platformy streamingowe. Na szczegóły trzeba będzie poczekać.
Źródło: Radio ZET/film.wp.pl