Amerykanie zachwycają się „Lalką”, serial trafił do top 8. „Jest hipnotyzująca”
„Lalka” dopiero co trafiła na Netfliksa, a już wzbudza spore emocje. Polska produkcja przyciągnęła uwagę nie tylko rodzimych widzów. O serialu zaczynają mówić także zagraniczne media, które przyglądają się nowej ekranizacji powieści Bolesława Prusa.
Z tego artykułu dowiesz się:
- W jakich krajach "Lalka" zyskała popularność na Netfliksie.
- Jak krytycy spoza Polski odbierają "Lalkę".
- Dlaczego Sandra Drzymalska wyróżnia się w "Lalce".
- Co wyróżnia "Lalkę" od innych kostiumowych dramatów.
W jakich krajach "Lalka" dotarła do zestawienia 10 najchętniej oglądanych seriali Netfliksa?
Polacy mają powody do radości. Serialowa „Lalka”, zgodnie z przewidywaniami, szybko znalazła się na szczycie polskiego zestawienia Netfliksa. Zainteresowanie produkcją wynikało nie tylko z popularności powieści Bolesława Prusa, ale również z ciekawości, jak twórcy przenieśli jej motywy na ekran. W Polsce serial wywołał już sporo dyskusji i porównań z literackim pierwowzorem. Znacznie ciekawsze może być jednak to, jak produkcja poradzi sobie poza granicami kraju, gdzie większość widzów nie zna historii Stanisława Wokulskiego i Izabeli Łęckiej.
Rozwiąż quiz, w którym pytamy o "Lalkę" Bolesława Prusa. Jesteś mistrzem, jeśli zgarniesz 100 proc. punktów! Dalszą część artykułu znajdziesz pod quizem..
Quiz: Arcytrudny quiz z "Lalki". Tylko dla prawdziwych prymusów
W pierwszej dobie od premiery „Lalka” znalazła się wśród 10 najchętniej oglądanych seriali Netfliksa aż w 41 krajach. Poza Polską szczególnie wysokie miejsca zajęła między innymi w Argentynie, Austrii, Chile, na Węgrzech, w Rumunii, na Słowacji, w Hiszpanii i Urugwaju. Piątą pozycję produkcja osiągnęła w Belgii, Grecji, Izraelu, Luksemburgu, na Malcie, w Meksyku, Holandii i Ukrainie. Szóste miejsce przypadło jej natomiast w Niemczech, Chorwacji, Islandii i Włoszech.
Jak na "Lalkę" zareagowali krytycy i widzowie spoza Polski?
Dla polskiej produkcji szczególnie istotne będzie jednak zainteresowanie na największych anglojęzycznych rynkach, przede wszystkim w Stanach Zjednoczonych i Wielkiej Brytanii. Jest na to szansa, ponieważ o serialu pisał już „New York Times”, przedstawiając go w pozytywnym świetle. Teraz swoją recenzję opublikował także „Decider” - popularny amerykański portal poświęcony produkcjom filmowym i serialowym dostępnych w streamingu, należący do grupy „New York Post”.
Jednym ze znaków rozpoznawczych „Decidera” jest rubryka „Stream It Or Skip It” (dosł. Oglądaj w streamingu lub pomiń). W przypadku polskiej „Lalki” werdykt okazał się pozytywny, choć recenzent nie ukrywał zastrzeżeń dotyczących początku historii.
„Decider” napisał o „Lalce”: „Pierwszy odcinek, ukazujący równoległe dążenia głównych bohaterów, przez pierwszą godzinę swojego 70-minutowego metrażu nużył. Oglądaliśmy wprawdzie udane kreacje aktorskie, ale też mnóstwo kobiet w krynolinach, które z dezaprobatą komentowały ambicje Izabeli, oraz wąsatych mężczyzn pouczających Stanisława, że nigdy nie stanie się jednym z nich. Następnie typowy dla salonowych bywalców 'taniec na targu matrymonialnym' - znany z dziesiątek podobnych produkcji - przeradza się w chaos: dochodzi do strzelaniny, cesarskiego cięcia przy stole jadalnym, a ojciec Izabeli, Tomasz, dowiaduje się, że ktoś podpalił jego ostatnią szansę na ratowanie finansów.”
Kto zdaniem krytyków szczególnie zasługuje na uznanie w "Lalce" Netfliksa?
Amerykański portal szczególnie docenił Sandrę Drzymalską, która wciela się w Izabelę Łęcką. „Decider” określił jej występ jako „hipnotyzujący”, zwracając uwagę na sposób, w jaki aktorka pokazuje złożoność swojej bohaterki. „Jest hipnotyzująca w roli Izabeli - głównie dlatego, że początkowo wydaje się osobą o zmiennym usposobieniu, lecz z czasem dostrzegamy powód tej oceny: ona po prostu chce sama decydować o własnym losie”.
Ostateczny werdykt „Decidera” brzmi: „Warto obejrzeć”. Recenzent zaznacza, że „Lalka” ma potencjał, by zaoferować coś więcej niż kolejną kostiumową historię miłosną, choć jednocześnie zwraca uwagę na wolne tempo pierwszych odcinków. „Lalka” „zapowiada się obiecująco i może zaoferować widzom znacznie więcej niż typowe, ostatnio modne romanse kostiumowe. Trzeba jednak przyznać, że scenarzyści potrzebują sporo czasu, by przejść do naprawdę interesujących wątków”.
O polskiej produkcji napisał również „Wales Online”. Portal zwraca uwagę, że premiera mogła początkowo zginąć wśród innych głośnych nowości Netfliksa - zwłaszcza spin-offu „Stranger Things” oraz kolejnej części serialu „Monster”, inspirowanego prawdziwymi zbrodniami. Jednocześnie pierwsze reakcje sugerują, że „Lalka” może zainteresować widzów, szczególnie tych, którzy lubią produkcje kostiumowe.
„Chociaż „Lalka” zawiera sceny romantyczne, bogatych ludzi, kostiumy z XIX wieku i różnice klasowe, nie jest to po prostu kolejny romantyczny dramat kostiumowy jak 'Bridgertonowie'.. 'Lalka' poważniej traktuje o klasie społecznej, pieniądzach i biznesie, ambicji, nieodwzajemnionej miłości, obsesji i walce o awans społeczny” - pisze „Wales online”. Portal przytoczył również jedną z pierwszych opinii widzów. „Serial ma piękne kostiumy i bardzo dobrą grę aktorską. Postacie wydają się prawdziwymi ludźmi, z własną osobowością, emocjami i wadami, co sprawia, że łatwo się z nimi utożsamić”.
Na razie „Lalka” może więc pochwalić się mocnym startem zarówno w Polsce, jak i na zagranicznych rynkach. Dopiero kolejne dni pokażą jednak, czy zainteresowanie produkcją utrzyma się na podobnym poziomie.
Cytaty z "Lalki", które powinien znać każdy Polak. "Człowiek jest wtedy najszczęśliwszy, kiedy..."
Źródło: Radio ZET/Rzeczpospolita