11 Oscarów. Polacy kochają ten film, ale nie zauważyli tych 7 błędów
„Titanic” to jeden z najbardziej kultowych filmów w historii kina, który zdobył aż 11 Oscarów i do dziś wzrusza miliony widzów na całym świecie. Choć produkcja Jamesa Camerona uchodzi za dopracowaną w najmniejszych detalach, nawet w niej nie zabrakło zaskakujących wpadek. Niektóre błędy są widoczne na ekranie przez ułamki sekund, inne dotyczą historii i logiki wydarzeń.
- Za co dokładnie film „Titanic” zdobył 11 Oscarów.
- Na jakich prawdziwych wydarzeniach oparto fabułę filmu.
- Jakie błędy i nieścisłości można zobaczyć w kultowych scenach.
„Titanic” zdobył 11 Oscarów. Oparty jest na prawdziwej historii
Film „Titanic” w reżyserii Jamesa Camerona należy do najbardziej rozpoznawalnych i najczęściej oglądanych produkcji w historii kina. Od momentu premiery w 1997 roku stał się światowym fenomenem, zdobywając ogromną popularność również wśród polskich widzów. Obraz zdobył 11 Oscarów, wyrównując rekord należący wcześniej do „Ben-Hura”. Nagrody Akademii Filmowej przyznano m.in. za najlepszy film, najlepszą reżyserię, zdjęcia, scenografię, kostiumy, montaż, dźwięk, efekty specjalne, muzykę oryginalną oraz piosenkę „My Heart Will Go On”. „Titanic” był także doceniany za rozmach realizacyjnym, wykorzystanie nowoczesnych jak na tamte czasy technologii oraz realistyczne odtworzenie katastrofy morskiej, która zapisała się w historii XX wieku.
Rozwiąż quiz. Jesteś mistrzem, jeśli zgarniesz 100 proc. punktów! Dalszą część artykułu znajdziesz pod quizem...
Quiz: Najlepsze polskie seriale w historii. Ile z nich znasz? Młodzież nie da rady
Reżyserem, scenarzystą i współproducentem filmu był James Cameron. W rolach głównych wystąpili Leonardo DiCaprio jako Jack Dawson oraz Kate Winslet jako Rose DeWitt Bukater. W obsadzie znaleźli się również Billy Zane, Kathy Bates, Frances Fisher, Bernard Hill i Bill Paxton. Fabuła opowiada historię romansu pomiędzy dwojgiem młodych ludzi z różnych klas społecznych na tle prawdziwych wydarzeń – dziewiczego rejsu RMS Titanic, który zakończył się tragicznym zatonięciem statku po zderzeniu z górą lodową w nocy z 14 na 15 kwietnia 1912 roku. Cameron oparł scenariusz na licznych źródłach historycznych, relacjach ocalałych oraz badaniach wraku, który sam wielokrotnie eksplorował. W filmie pojawiają się także autentyczne postacie historyczne, w tym kapitan Edward Smith i konstruktor Thomas Andrews.
Jakie błędy można zobaczyć w „Titanicu”?
Mimo dbałości o szczegóły w filmie znalazło się kilka zauważalnych błędów ciągłości i historycznych nieścisłości. W scenie gry w karty papieros Jacka jest niemal wypalony, jednak po chwili, gdy wygrywa bilet na rejs, papieros nagle staje się dłuższy. Podczas kultowej sceny na dziobie statku, gdy Jack i Rose stoją z rozłożonymi ramionami, po lewej stronie kadru widać zachodzące słońce. Titanic płynął na zachód, co oznacza, że w takiej sytuacji słońce powinno zachodzić przed dziobem, a nie z boku, co sugeruje błędne położenie względem stron świata. W scenie szkicowania portretu Rose dłonie widoczne na ekranie nie należą do Leonardo DiCaprio, lecz do Jamesa Camerona. Reżyser jest leworęczny, obraz musiał zostać odwrócony w postprodukcji, aby rysunek wyglądał na wykonany prawą ręką.
Kolejne błędy dotyczą szczegółów wizualnych i ciągłości ujęć. Gdy Rose przypływa do Nowego Jorku i patrzy na Statuę Wolności, ma ona zielony kolor, choć w 1912 roku wciąż była brązowa, a złoty płomień pochodni pojawił się dopiero w 1986 roku. W scenie dryfowania Rose na kawałku pokładu na nosie Jacka w jednym ujęciu widoczny jest sopel lodu, który znika w kolejnym, by później znów się pojawić. Gdy matka Rose wsiada do szalupy, a dziewczyna biegnie szukać Jacka, jest jedyną osobą na pokładzie, z której ust nie wydobywa się para. Podczas pierwszego pojawienia się Jacka w pierwszej klasie w szybie za nim widoczne jest odbicie operatora kamery.
Źródło: Radio ZET/Filmweb