„Przyszłam się dobrze bawić”. Olga Bończyk po odpadnięciu z „Tańca z gwiazdami”
Olga Bończyk jako pierwsza pożegnała się z nową edycją „Tańca z gwiazdami”. Popularna aktorka gościła w audycji „Szybko zleci”, gdzie opowiedziała o swojej przygodzie w tanecznym show Polsatu. W rozmowie z Agnieszką Kołodziejską zdradziła, dlaczego wzięła udział w programie.
Olga Bończyk w Radiu ZET o odpadnięciu z „Tańca z gwiazdami”
Wystartował „ Taniec z gwiazdami”. Za nami drugi odcinek najnowszej edycji, w którym musieliśmy pożegnać się z pierwszą parą. Po zsumowaniu głosów jurorów na szczycie znaleźli się Vanessa Aleksander i Michał Bartkiewicz. Najmniej punktów otrzymali Piotr Świerczewski i Izabela Skierska oraz Michał Meyer i Klaudia Rąba, ale widzowie zdecydowali, że program opuszczą Olga Bończyk i Marcin Zaprawa.
Para, która w niedzielę zatańczyła walca wiedeńskiego do utworu „Walc embarras” Ireny Santor, pojawiła się w poniedziałkowej audycji Agnieszki Kołodziejskiej. Aktorka nie czuje jednak smutku po odpadnięciu z „Tańca z gwiazdami”.
- Musiałam się wszystkiego uczyć od początku. To była piękna praca. Miałam fantastycznego trenera. Jestem bardzo wdzięczna, bo nagle odkryłam, że potrafię nie tylko śpiewać i grać na scenie, ale mogę też coś zatańczyć.
Olga Bończyk przyznała, że współpraca z Marcinem Zaprawą była naprawdę wyjątkowa: „Znakomicie nas skleili. Marcin ma ogromnie dużo cierpliwości. Jest wspaniałym trenerem. Bardzo dobrze się komunikuje z takim totalnym żółtodziobem tanecznym jak ja. Każdy element po wielokroć powtarzał, pokazywał. Jeszcze raz i jeszcze raz. Bardzo szybko dochodziliśmy do tych takich niuansów, które pomagały mi zrozumieć, co powinnam zrobić. Był niezwykle cierpliwy, za co jestem mu bardzo wdzięczna”.
Agnieszka Kołodziejska postanowiła nawiązać także do rozmowy w garderobie, którą przeprowadziła z parą tuż po programie.
- Powiedziałaś fajną rzecz: „Ja tu przyszłam się dobrze bawić” - wspomniała Kołodka.
- Tak. Z całym szacunkiem do jury, ale ja nie przyszłam, żeby piąć się po plecach jurorów, tylko chciałam poczuć dobrą energię i dobrą zabawę. Nauczyć się czegoś i dotknąć takich elementów, których w życiu zawodowym czy prywatnym wcześniej nie dotykałam, czyli bardziej zawodowego tańca. Myślę, że to mi się udało. Króciutko, ale bardzo mięsiście - podsumowała Olga Bończyk.
Kolejny odcinek „Tańca z gwiazdami” już w najbliższą niedzielę, 29 września o godz. 19:55 w Polsacie.