Kamil Baleja ujawnił, co się stało na parkiecie „TzG”. „Walczyliśmy, żeby nie wywinąć orła”
Kamil Baleja zachwycił widzów swoim fokstrotem i awansował do kolejnego odcinka „Tańca z gwiazdami”. Nie obyło się jednak bez sporych nerwów, o czym prezenter Radia ZET poinformował sam w mediach społecznościowych. Okazuje się, że omal nie doszło do upadku.
Za nami kolejny odcinek „ Tańca z gwiazdami”. Kamil Baleja i Magdalena Perlińska zmierzyli się na parkiecie z jednym z najtrudniejszych tańców standardowych, czyli fokstrotem. Emocji nie zabrakło nie tylko podczas ogłaszania końcowych wyników, ale również w trakcie samego tańca.
Taniec z gwiazdami: Kamil Baleja, co się stało na parkiecie. „Walczyliśmy, żeby nie wywinąć orła”
Kamil Baleja i Magdalena Perlińska zachwycili widzów Polsatu i awansowali do kolejnego etapu „Tańca z gwiazdami”. Prowadzący „Dzień Dobry Radio ZET” ujawnił w mediach społecznościowych, że w trakcie ich tańca doszło do niebezpiecznej sytuacji.
„W połowie tańca suknia zaczepiła się o obcas, walczyliśmy, żeby nie wywinąć orła na parkiecie. Wierzcie - to był totalny rock and roll!” – napisał prezenter na Instagramie.
Szczęśliwie nic złego się nie stało, a Kamil Baleja wystąpi w kolejnym odcinku „Tańca z gwiazdami”, który już w najbliższą niedzielę, 31 marca o godz. 20:00 w Polsacie.