Zamknij

Julia Wieniawa zrobiła sobie tatuaż na Bali. Internauci: "Jak w piwnicy menela, czekać powikłań" [FOTO]

Maciej Friedrich
21.03.2022 14:16

Julia Wieniawa postanowiła zrobić sobie tatuaż podczas pobytu na Bali. Część internautów jest załamana warunkami, w jakich aktorka zdecydowała się poddać ozdabianiu ciała. Podejrzewają, że Julia zapłaci za brak higieny. 

Julia Wieniawa
fot. screen: Instagram / /juliawieniawa

Julia Wieniawa to jedna z najpopularniejszych polskich aktorek młodego pokolenia, która zrobiła ogromną karierę w bardzo krótkim czasie. Aktorka debiutowała na deskach Teatru Muzycznego "Roma", jednak popularność zyskała jako jedna z gwiazd serialu TVP "Rodzinka.pl", w którym wcielała się w postać Pauli, dziewczyny Kuby Boskiego. Widzowie polubili młodą aktorkę, która zaczęła pojawiać się w innych produkcjach, takich jak "Na Wspólnej", "W rytmie serca" czy "Zawsze warto". Na kinowych ekranach po raz pierwszy pojawiła się w "Kobietach mafii" Patryka Vegi, zagrała między innymi w dwóch częściach horroru "W lesie dziś nie zawsze nikt". W 2022 roku pojawi się w ekranizacji "Chłopów".

Julia doskonale wykorzystała swoje pięć minut i ugruntowała popularność dzięki udziałowi w "Tańcu z gwiazdami" oraz udanej karierze wokalnej. Na swoim koncie ma także udział w wielu kampaniach reklamowych, które przyniosły 23-latce ogromne pieniądze. Nic dziwnego, że Wieniawę stać na podróżowanie po świecie i spełnianie życiowych marzeń. Aktorka postanowiła odpocząć od zawodowych obowiązków na malowniczej wyspie Bali. Relacjami z wyjazdu dzieli się z fanami za pośrednictwem mediów społecznościowych. Pochwaliła się między innymi, że zdecydowała się na wytatuowanie swojego ciała tradycyjną metodą. Nie wszyscy internauci uznali takie zachowanie za rozsądne.

Julia Wieniawa zrobiła sobie tatuaż na Bali. Fani krytykują aktorkę za brak odpowiedzialności

Na profilu Julii Wieniawy na Instagramie pojawiły się zdjęcia, na których zaprezentowała nowe tatuaże. Proste wzory na palcu i ramieniu aktorki powstały przy wykorzystaniu tradycyjnej techniki tatuowania handpoke.

- Zrobiłam to - napisała dumna z siebie Julia.

Jednak nie wszyscy internauci podzielali zachwyt Wieniawy. Nie chodziło o sam fakt ozdobienia swojego ciała tatuażami, ale o warunki, w jakich zdecydowała się je wykonać młoda gwiazda. Podkreślano, że niezbyt higieniczny "salon" tatuażu to proszenie się o rozmaite infekcje, a sama Julia wykazała się brakiem rozsądku, tatuując wyraźnie opaloną skórę, co negatywnie wpływa na gojenie.

- W gratisie żółtaczka.

- Raczej mało bezpieczne warunki.

- Świeżego tatuażu nie opalamy (tak, handpoke'a też!), nie kąpiemy w basenie/otwartych zbiornikach. Dbamy, odpowiednio nawilżając i przemywając zwłaszcza kilka pierwszych dni. Już błędem było zrobienie na tak spieczonej słońcem skórze tatuażu, warto posłuchać bardziej doświadczonych osób, bo zwyczajnie, może Ci nic fajnego z tego tatuażu na skórze nie zostać.

- Nie robimy tatuażu na opalonej skórze i warunki jak w piwnicy menela, te odciśnięte ślady stop na skaju tym brązowym. No cóż, tylko czekać powikłań - czytamy.

Miejmy nadzieję, że Julia weźmie pod uwagę uwagi wielbicieli.